30 września 2020

Rada Języka Polskiego ma kapitalne pomysły…

4 min read

W Elementarzu Falskiego stał kiedyś wierszyk, co się zowie. Autorem utworu jest Julian Tuwim, obecnie potencjalny rasista, ksenofob i wszelakiego rodzaju inny fob. Dlaczego? Wyjaśnijmy to na przykładzie:

Bambo

Murzynek Bambo w Afryce mieszka ,
czarną ma skórę ten nasz koleżka.

Uczy się pilnie przez całe ranki
Ze swej murzyńskiej pierwszej czytanki.

A gdy do domu ze szkoły wraca ,
Psoci, figluje – to jego praca.

Aż mama krzyczy: „Bambo, łobuzie!’
A Bambo czarną nadyma buzię.

Mama powiada: „Napij się mleka”
A on na drzewo mamie ucieka.

Mama powiada :”Chodź do kąpieli”,
A on się boi że się wybieli.

Lecz mama kocha swojego synka.
Bo dobry chłopak z tego murzynka.

Szkoda że Bambo czarny , wesoły
nie chodzi razem z nami do szkoły.

Piękny wierszyk, zdaje się będzie musiał zostać usunięty ze sfery publicznej, albo poprawiony, inaczej jego autor trafi do czarnej dziury zapomnienia, albo pośmiertnie wytoczą mu proces ci wszyscy z Rady Języka Polskiego, którzy słowo „murzyn” uznali właśnie za obraźliwe. Tak się wydarzyło, bo „niewątpliwie słowa »Murzyn« i »Murzynka« są obarczone bagażem negatywnych konotacji” – uznał pewien pożal cię boże ekspert Rady Języka Polskiego. Przypomniał, że te w latach 70. i 80. XX wieku funkcjonowały jako neutralne określenia osób czarnoskórych, ale na przestrzeni lat zmieniły swoje znaczenie. „Nie można używać ich inaczej niż na prawach historycznego cytatu” – ocenił.

Człowiekowi ręce opadają, bo polityczna poprawność mija się z rozsądkiem. Ów ekspert dalej ciągnie swój wywód udowadniając, że istnieje negatywny wydźwięk tego słowa, a dodatkowo wzmacniają go dopowiedzenia, np. „100 lat za Murzynami”, jak i skojarzenia (Murzyn – niewolnik). To jak do cholery nazwać „czarnego luda”? – kolorowym, a może człowiekiem – cieniem? Murzyn zostanie murzynem i żadna siła tego nie zmieni, podobnie jak biały zostanie białym, chyba, że ze wstydu zrobi się na twarzy czerwony, chory na żółtaczkę – żółtym, czy sinym tuż po zejściu z tego łez padołu i głupoty.

Ta sama Rada, chyba z braku lepszego zajęcia, zajęła się też imieniem Yoda, a jak wiemy to bohater filmu klasy „ą”, gdzie stworek, rodem z kosmosu, nosił właśnie takie imię i zdaje się był rycerzem Jedi ( istnieje już kościół tego wyznania).

Nie, to zwyczajnie trzeba zacytować, bo wydane w tej sprawie oświadczenie jest kapitalnym materiałem źródłowym dla każdego kabaretu.

****

Oświadczenie w sprawie imienia Yoda z dnia 25 stycznia 2019 r.

W związku z licznymi doniesieniami medialnymi – nie zawsze prawdziwymi – na temat opinii Rady Języka Polskiego o imieniu Yoda zamieszamy tę opinię z nadzieją, że autorzy tekstów dziennikarskich i komentarzy nie będą nam przypisywać treści, których nie wyraziliśmy. Jednocześnie wyrażamy oburzenie tym, że osoby piszące teksty prasowe (nie zawsze zasługują one na miano dziennikarzy, gdyż dziennikarstwo opiera się na rzetelności) zamieszczają w nich informacje zmyślone.

Wzywamy redakcje wymienionych poniżej portali, by usunęły z artykułów nieprawdziwe (podane niżej) informacje dotyczące wydanej przez nas opinii, a także by opublikowały stosowne przeprosiny. W innym wypadku będziemy zmuszeni podjąć kroki prawne.

W naszej opinii o imieniu Yoda nie znalazły się następujące treści: 

  • że Yoda to istota, której płeć trudno określić (co przypisują nam redakcje se.pl i epoznan.pl),
  • że imię Yoda nie wskazuje na płeć dziecka (co przypisują nam redakcje: gazeta.pl, fakt.pl, sputniknews.com, wiadomosci.wp.pl), 
  • że imiona powinny wskazywać na narodowość dziecka (co przypisują nam redakcje portali: fakt.pl, gazeta.pl i wiadomosci.wp.pl) oraz być wyznacznikiem kultury narodowej (co przypisuje nam portal wiadomosci.wp.pl), 
  • że imię Yoda nie wskazuje na narodowość dziecka (co przypisuje nam redakcja  gazeta.pl), 
  • że imiona nadawane w Polsce powinny spełniać określone kryteria, m.in. nie mogą być obraźliwe, pochodzić od wyrazów pospolitych, nazw geograficznych i powinny wskazywać na płeć dziecka (co przypisują nam redakcje wiadomosci.wp.pl  i sputniknews.com). 

Ponadto: 

Opinia Rady nie była negatywna (a zatem portal wiadomosci.wp.pl pisze nieprawdę), Rada nie była przeciwna nadaniu imienia Yoda (a zatem nieprawdę pisze portal epoznan.pl) ani nie stawiała temu zdecydowanego oporu (tymczasem w artykule zamieszczonym na kobieta.wp.pl czytamy: „Pan Wojciech, ojciec 5-letniego chłopca, walczył o jego prawo do noszenia imienia Yoda. Zdecydowany opór temu stawiała Rada Języka Polskiego”).   

Rodzice dziecka nie toczyli z Radą Języka Polskiego batalii (jak to określa gazeta.pl) ani gwiezdnej bitwy (jak to nazwał portal kobieta.wp.pl), nie przekonywali jej do niczego (podczas gdy antyradio.pl pisze: „Staszewski […] przekonał do swych racji Radę Języka Polskiego”). Nie spierali się z językoznawcami, ani z nimi nie walczyli (czyli nieprawdą jest to, co pisze portal wiadomosci.wp.pl). 


(mrf.)

Źródła:

salon24.pl/u/rychoski/1069956,pozegnanie-z-murzynem?fbclid=IwAR2psrrgMztPSimqdWRGVDNgN2796KqOYKiXGeiT0mB13RxjXUCKeXxzCik

rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=featured&Itemid=81&limitstart=15

polsatnews.pl/wiadomosc/2020-08-13/rada-jezyka-polskiego-slowo-murzyn-jest-obrazliwe-nie-uzywajmy-go-publicznie/

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook