21 października 2020

RADNY KOWALIK W SPRAWIE FUNDUSZU ZDROWOTNEGO DLA NAUCZYCIELI, CZYLI… GDZIE SIĘ PODZIAŁO PONAD 56000 ZŁOTYCH? Powracamy do sprawy.

8 min read

Pierwszego lutego br. opublikowaliśmy materiał poświęcony pewnej sprawie, obiecaliśmy wtedy, że powrócimy do niej, co niniejszym czynimy.

radny Jerzy Kowalik
Radny Jerzy Kowalik (pierwszy z lewej)

Podczas trwania 33 sesji Rady Powiatu radny Jerzy Kowalik zadał arcyciekawe pytanie, dotyczące funduszu zdrowotnego dla nauczycieli…

W zeszłym roku w okolicach 12 grudnia na stronie internetowej Powiatu Tucholskiego ukazała się informacja, że 54 osoby złożyły podania, 53 dostały pieniądze. Natomiast w tym roku jest to kilkanaście osób, dokładnie nie pamiętam, ale przeczytałem to w protokole zarządu. Na stronie wprawdzie nic nie było. Nauczyciele skarżą się, ponieważ wiele osób te podania złożyło, duża część otrzymała informacje od zarządu w postaci pism, że z powodu braków finansowych z takiego funduszu pieniędzy nie dostaną. Ja przeanalizowałem sobie regulamin funduszu zdrowotnego. Jest w nim, że powinno to być 0, 3 % od funduszu płac. W związku z powyższym chciałbym uzyskać wgląd do protokołów posiedzenia komisji opiniującej wnioski w zeszłym i w tym roku, uzyskać informacje o sumie jaka była rozdysponowana w zeszłym roku, jak ma się ona do funduszu płac, oraz jeżeli jest taka możliwość jakie osoby poszczególne sumy z funduszu otrzymały.

Radny ponownie powrócił do tej sprawy podczas 34 sesji rady Powiatu, będąc nie do końca usatysfakcjonowanym odpowiedzią, którą otrzymał. Tym razem dokonał pewnych obliczeń z których wynika, że ponad 56000 złotych gdzieś utknęło. Prześledźmy interpelację radnego Kowalika podczas jego piątkowego wystąpienia.

Radny uzyskał odpowiedź drogą pisemną, oto ona…

Radny Kowalik w interpelacji…

Kolejna interpelacja to powrót do mojej interpelacji z poprzedniej sesji, dotyczącej pomocy zdrowotnej dla nauczycieli szkół, dla których organem prowadzącym jest Powiat Tucholski. Ta sprawa ma dwa aspekty. Oczywiście otrzymałem odpowiedź na sesji. Przytoczę fragmenty.

Pan Starosta Metkowski w odpowiedzi na moją interpelację na poprzedniej sesji stwierdził: „W interpelacji dotyczącej funduszu zdrowotnego zwraca się Pan o wgląd do protokołu. Zabrzmiało to trochę jakby nie wierzył Pan swoim związkowcom. Dlatego, że to na Pana wniosek i Pana Przewodniczącego Związku Nauczycielstwa Polskiego wprowadzono zasadę, że przy rozpatrywaniu wniosków biorą udział przedstawiciele związków z danej szkoły. Stwierdziliście Panowie, że oni najlepiej znają te potrzeby i tak się też stało. Jeżeli dotyczyło to nauczyciela z danej szkoły uczestniczył przedstawiciel z danej szkoły”. Na sesji nie polemizowałem. Sprawdziłem dokładnie.

Panie Starosto, bardzo delikatnie mówiąc, mija się Pan z prawdą, bo w sześciu komisjach, które opiniowały wnioski nauczycieli o wsparcie z tego funduszu, brało oczywiście udział sześciu przedstawicieli z poszczególnych szkół. Z tego tylko dwie osoby, wspólnie stwierdziliśmy z Panem Prezesem ZNP, to są członkowie związków. Jeden jest z ZNP, a drugi z Solidarności. Natomiast żadna z tych osób nie jest osobą funkcyjną w związkach i nie uzyskała w jakikolwiek sposób rekomendacji naszych organizacji związkowych.

Zresztą Zarząd Powiatu o taką rekomendację się do nas nie zwracał. W związku z tym stawiam pytanie na jakiej podstawie i w jakim trybie dokonano przez Zarząd Powiatu wyboru do przedmiotowej Komisji ? Ani statutowe organy związków działających w naszych szkołach, ani o ile mi wiadomo statutowe organy szkół nie rekomendowały do komisji swoich przedstawicieli. Teraz druga część tego, o co wnosiłem, czyli wysokość środków i konsekwencje. Wysokość środków na pomoc zdrowotną reguluje uchwała Rady Powiatu Tucholskiego nr XXXVIII/291/2010 z dnia 2 lipca 2010 r. paragraf 1 ustęp 2 o treści: „W budżecie Powiatu Tucholskiego corocznie zabezpiecza się środki finansowe przeznaczone na pomoc zdrowotną dla nauczycieli, w wysokości 0,3% planowanych rocznych środków na wynagrodzenia osobowe nauczycieli, zwane dalej „funduszem zdrowotnym”.”

Pozwoliłem sobie dotrzeć do protokołów zgodnie z sugestią Pana Wicestarosty. Przeanalizowałem wysokości środków przeznaczonych na fundusz zdrowotny w latach 2011 – 2013. Opierałem się na danych ze sprawozdań wysokości średnich wynagrodzeń nauczycieli, które są corocznie udostępniane. Oczywiście planowane trochę się różnią, ale niewiele w stosunku do tego co jest wykonane. W roku 2011 fundusz płac wynosił 11.995.528 zł. Od tej wysokości 0,3 % to kwota 35.986 zł, a rozdysponowana kwota została 27.590 zł. Uszczuplenie po odjęciu tych sum wynosi 8.396 zł. W roku 2012 fundusz płac wynosił 12.729.227 zł, odpis ponownie 0,3 % powinien wynosić 38.187 zł, a rozdysponowana została kwota 24. 475 zł. Jest mniejsza niż w zeszłym roku, a uszczuplenie już tym razem wynosiło 13.712 zł. W roku 2013 fundusz płac wynosił 12.995.304 zł, czyli odpis w wysokości 0,3 % powinien wynosić 38.995 zł, a rozdysponowana została kwota 5.000 zł. Uszczuplenie to 33.995 zł. Dodając te sumy z ostatnich trzech lat to jest niedobór 56.103 zł.

Grupa 29 osób, która nie otrzymała w grudniu 2013 roku jakiegokolwiek wsparcia z funduszu zdrowotnego została poinformowana w pismach od Zarządu, że przyczyną takiego stanu jest brak środków. Analizując program naprawczy realizowany przez Powiat nie zauważyłem, że oszczędności będą realizowane kosztem funduszu zdrowotnego. Jest to tym bardziej smutne, że osoby te, aby spełnić warunki wymagane żeby złożyć wniosek musiały dokonać wpłaty np. 50 zł za stosowne zaświadczenie lekarskie o stanie swego zdrowia. W związku z powyższym proszę o odpowiedź, dlaczego w latach 2011 – 2013 Zarząd Powiatu nie realizował obowiązującej uchwały Rady Powiatu Tucholskiego, którą uprzednio podałem.

Odpowiedź Zarządu Powiatu

Zarząd Powiatu w powyższej sprawie poinformował Pana Radnego, że Rada Powiatu Tucholskiego uchwałą nr XXXVIII/291/2010 z dnia 2 lipca 2010 roku w sprawie określenia rodzajów świadczeń oraz warunków i sposobu ich przyznawania w ramach pomocy zdrowotnej dla nauczycieli szkół, dla których organem prowadzącym jest Powiat Tucholski, w §1 ust. 2 określiła wysokość planowanych środków. Uchwała ta jest jednocześnie regulaminem przyznawania świadczeń, jak również określa tryb powołania komisji. Opiniowaniem wniosków o przyznanie pomocy zdrowotnej dla nauczycieli zajmowała się w 2013r. Komisja powołana przez Zarząd Powiatu (uchwała nr 167/377/2013 Zarządu Powiatu Tucholskiego z dnia 26 listopada 2013r.). Zgodnie z podjętą uchwałą w skład każdej komisji weszły trzy osoby:

1) dwóch przedstawicieli Powiatu, z których jeden jest przewodniczącym komisji,

2) przedstawiciel szkoły, z której pochodzą wnioski nauczycieli.

Podstawą gospodarki finansowej powiatu jest budżet. Z samej definicji budżetu wynikają konsekwencje co do jego merytorycznej zawartości oraz zakresu podmiotowego i czasowego okresu obowiązywania. Budżet jednostek samorządu terytorialnego jest uchwalany w formie uchwały budżetowej, a więc ma rangę najwyższego aktu prawnego dla danej społeczności lokalnej. Za przygotowanie projektu budżetu ustawodawca uczynił odpowiedzialnymi organy wykonawcze. Dlatego też przy opracowywaniu projektu budżetu organ wykonawczy musi brać pod uwagę aktualnie obowiązujące regulacje prawne, potrzeby wyrażane przez mieszkańców, radnych, komisje rady i jednostki pomocnicze. Ważne jest prawidłowe rozpoznawanie rzeczywistych potrzeb i interesów mieszkańców, a także najpilniejszych problemów, które w danym okresie samorząd musi rozwiązać. Dokonując tej oceny należy wziąć pod uwagę programy rozwojowe przyjęte poprzednio przez organ stanowiący, a także zadania nałożone przez administrację publiczną.

Najważniejszym jest jednak dokonanie realnych ocen możliwości dochodowych jednostek samorządowych. Czynności związane z opracowaniem i uchwalaniem budżetu, w której Pan uczestniczył, noszą nazwę procedury uchwalania budżetu. Pan Radny reprezentujący środowisko nauczycielskie, występujący jako przedstawiciel organizacji związkowej NSZZ Solidarność pracowników oświaty oraz członek komisji edukacji nie skorzystał z przysługującego mu prawa wniesienia uwag nt. wysokości środków przeznaczonych w budżecie powiatu na fundusz zdrowotny dla nauczycieli. Komisja Edukacji corocznie pozytywnie opiniuje dział 801 „Oświata i Wychowanie”.

Jednocześnie zwracamy uwagę na duże obciążenie budżetu Powiatu Tucholskiego wypłatami wynagrodzeń dla nauczycieli w ramach urlopu dla poratowania zdrowia (niemożliwych do przewidzenia przy planowaniu budżetu). Wysokość środków rocznych przypadających na 1 nauczyciela (n-l dyplomowany, 20 lat stażu pracy) to koszt około 53 tysięcy złotych brutto. Z tej formy pomocy zdrowotnej w latach 2011 skorzystało 5 nauczycieli, w 2012 – 7, w 2013 – 5. Z wyliczeń wynika, że dodatkowe obciążenie budżetu oświaty w 2013 roku to koszt rzędu 265 tysięcy złotych.

Tyle Zarząd…

Dokonajmy zatem krótkiej analizy nastrojów

Radny Kowalik jest reprezentantem grupy mieszkańców, którzy dokonali demokratycznego wyboru, obdarzając obecnego radnego zaufaniem.Radny w dobrze pojętym interesie społecznym dokonuje prostej analizy i kalkulacji, gdzie określa niedobór w konkretnej kwocie.

Otrzymuje odpowiedź, jednak jej forma musi budzić u odbiorcy pewne odczucia, które kojarzą się z systemem, który jako przestępczy odszedł w niebyt. O co chodzi? O formę odpowiedzi na konkretne zapytanie.

Użyto najgorszego z możliwych żargonu urzędniczego, który zrozumiały jest wyłącznie dla tworzącego odpowiedź. Ponieważ odpowiedzi udziela Zarząd Powiatu, wina solidarnie podzielona jest na wszystkich jej członków. Zarząd powołuje się na szereg uchwał, które mają stanowić żelazne zabezpieczenie przed takimi przypadkami, o których mówi radny. Dodatkowo podejmowana jest próba wywołania współczucia wobec budżetu, który jest delikatnie mówiąc… skromny. Po tym następuje natychmiastowy przytyk w stronę radnego, gdzie zarzuca mu się fakt, że uczestniczył w ustaleniach, których skutków powinien być świadomy. Jakże swojsko brzmiący schemat!

To jak przeniesienie się żywcem w czasy Gierka i Siwaka, którzy mogli… wszystko. Zły omen dla resztek czasu, który pozostał   Zarządowi Powiatu tej kadencji. Powiat, jako urząd zatrudnia armię urzędników, którzy mają obowiązek uszanować społeczeństwo, którego przedstawicielem jest radny. Inaczej rzecz ujmując, powinien przywołać treść wymienionych uchwał, dokonać jasnej, zrozumialej nawet dla tasiemca analizy, tym samym udowadniając swoje racje i ewentualny błąd w toku myślenia radnego. A jak jest? Nieelegancko, by nie rzec dosadnie i określić zdarzenia jako: lekceważenie grupy wyborców – mieszkańców.

Czy radny sprawdzi treść wymienionych przez Zarząd uchwał i dokona ich wnikliwej analizy? Z pewnością tak i znajdzie zapewne powód, aby zadać kolejne pytania wyjaśniające sporne kwestie. Tym samym ponownie dojdzie do polemiki za nasze pieniądze (diety). Taką politykę można prowadzić w nieskończoność, a radny niekoniecznie musi znać się na wszystkim, jest przecież przedstawicielem społecznym, więc u licha, czy tak ciężko napisać odpowiedź językiem zrozumiałym dla ludzi?

Nasuwa się się prawidłowość o którą podobno od zarania urzędniczych dziejów walczą właśnie oni, o… szacunek. Urzędniku, uszanuj obywatela, choć ten się nie odwdzięczy tym samym i ma do tego pełne prawo!

Biorąc pod uwagę aspekt ekologiczny, gdzie Zarząd dokonuje odpowiedzi na sporym kawałku papieru, mógłby to zrobić taniej oszczędzając „papierówkę” , wpisując na dopiętej „fiszce” tylko dwa wyrazy, jako odpowiedź dla radnego / społeczeństwa – „na drzewo”! I to też byłaby prawda!

Ile jeszcze czasu minie, żeby nie urzędnik, a urzędas zrozumiał, że służy nam i że nie jesteśmy  petentami stojącymi do niego w kolejce, a pracodawcami, którzy płacą mu za pracę, a nie za ton pism godny pożałowania, z wielce zakamuflowaną odpowiedzią!

 ______________________

Mariusz R.Fryckowski

 

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook