27 listopada 2020

TELEWIZYJNO FILMOWA AGENCJA PROMOCYJNA

TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA i SPOŁECZNA tokIs – press tv

AKTUALIZACJA: Rozatomizowana droga W.Mędromierz – Gostycyn, czyli…, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia Starosty Tucholskiego

5 min read

SONY DSC

Bezpowrotnie minął świąteczny błogostan, który jednych doprowadził do umysłowego lenistwa w poszukiwaniu skutków deubekizacji w moim miasteczku, a innych wprowadził w euforię, przy wsłuchiwaniu się we własny głos tzw. rozsądku, związanego z odtrąbieniem kolejnych sukcesów, na niwie rozwoju naszego powiatu. Jednak, życie pisze zupełnie inne scenariusze, które są niczym innym, jak szarą rzeczywistością, którą od dłuższego czasu mamy za oknami.

Wielki Mędromierz – jedna z wiosek tematycznych – MIODOWA, słynie z tego, że lokalna społeczność wzięła się w tzw. „karby” i wymyśliła, że mottem przewodnim oraz produktem eksportowym dla turystów, będzie pszczeli produkt – miód. Wieś pięknie się rozwinęła, a wszystko w cieniu licznych barci. Odnowione domy zaopatrzone w stosowne tabliczki, informujące o pasiekach, przyciągają uwagę łasuchów i spragnionych produktów ekologicznych. Prócz tego, wieś wzbogaciła się o muzeum tak specyficzne, że ominięcie tego miejsca jest niewybaczalnym błędem.  I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie drobiazg, a właściwie rak, który toczy nie tylko tę miejscowość, ale mnóstwo innych – stan dróg.

Właśnie tym problemem zainteresowano naszą redakcję. Sytuacja odrobinę dziwna, ponieważ Starostwo Powiatowe, czas jakiś temu, odtrąbiło sukces, którym było wyremontowanie drogi 1033C.

Pojawiły się nowe trakty piesze i tak właściwie można by powiedzieć, że mieszkańcy czepiają się jakiś drobiazgów i to zupełnie bezpodstawnie. Jakież było nasze zdziwienie, kiedy okazało sie, że owa nirwana jest zwyczajną mydlaną bańką, która pękła w chwili, gdy nasz redakcyjny „latający potwór” osiadł na gruncie, a chwilę później wpadł w pierwszą wyrwę w asfalcie. Trudno nie wspomnieć o tym, że na desce rozdzielczej zapłonęły wszystkie możliwe czerwone gizma, a kamera odmówiła współpracy.

Była to pierwsza tego dnia chwila, kiedy zrobiło nam się wstyd za wątpliwej  jakości efekty pracy Zarządu Powiatu Tucholskiego. Rzeczywiście, coś tam wyremontowano, coś tam posklejano, ale parę metrów dalej, ponownie,  wychyliły się resztki znienawidzonej komuny, czyli dziury, brak chodników, a nawet poboczy. Ot i wszystko.

Najgorzej jest na drodze prowadzącej z Wielkiego Mędromierza do Gostycyna, która także przeszłą kurację odmładzającą, niestety, tylko w części. Kiedy wyjeżdżaliśmy właśnie w tamtą stronę, wszystko było w najlepszym porządku. Jak zawsze, świeżo położony i  pofalowany asfalt, tradycyjnie, marne pobocze pełne niedoróbek, czyli strzępów porzuconego asfaltu. I nagle wszystko się kończy, a zaczyna się szara rzeczywistość: zapadliska, wyrwy w asfalcie, wybrzuszenia, zarwania przepustów przez drogę i cała masa innych zjawisk „nie z tej ziemi”.

Jakież było nasze zdziwienie, kiedy okazało się, że  mieszkańcy, piórem pani sołtys, wystosowali specjalne pismo, a właściwie prośbę do pana Starosty o…, to chyba jasne, o co. W piśmie pojawiły się argumenty, trudne do odrzucenia, dla społeczności jedyne słuszne. Dowodem na to są liczne podpisy.

 Trochę to trwało i nadeszła upragniona odpowiedź i właśnie przy lekturze tegoż pisma, zrobiło nam się wstyd za Zarząd Powiatu i to drugi raz, tego samego dnia.

Starosta ponownie zastosował wypróbowaną taktykę powiatu – ucieczkę do przodu, czyli negację problemu oraz propagandę sukcesu, a właściwie sukcesów. Warto pilnie wczytać się w treść kolejnego dokumentu. Osoby bardziej wrażliwe, zwłaszcza z W.Mędromierza uprzejmie informujemy i prosimy, żeby w tym momencie zrobili sobie przerwę, na zażycie leków uspokajających.

Najpiękniejszą sentencją tego jakże wysublimowanego tekstu jest : „Wielki Mędromierz jest jedną z nielicznych wiosek tej wielkości, mających taką dobrą nawierzchnię drogi powiatowej…”.

To co? Obejrzymy owo cudo?

Milczenie…, postaramy się je przerwać. Można odnieść wrażenie, że zarówno mieszkańcy Miodowej Wsi, jak i Starosta Tucholski żyją w dwóch różnych, zapewne alternatywnych światach. Problem w tym, że Pan Starosta jest mieszkańcem Gostycyna, zanim stał się szefem powiatu piastował ważne stanowisko w lokalnym zakładzie. Ów zakład, nomen omen,  związany z rolnictwem, ma to do siebie, że w zakres obowiązków wchodzi taki „mały drobiazg”, jak uprawa gleby. Ta, bez zastosownych maszyn jest jak wiadomo niemożliwa. Tym bardziej dziwi fakt nieznajomości sytuacji, skoro wiemy, że  do okolicznych pól, wzdłuż zniszczonej drogi, dojeżdżały  maszyny wspomnianego zakładu. A może te maszyny są zrobotyzowane lub prowadzą je… duchy?

Pytanie, kto z kogo tutaj kpi?

Już za kilka dni, ściślej w poniedziałek 24 kwietnia, o 18-stej, właśnie w Wielkim Mędromierzu odbędzie się spotkanie mieszkańców ze Starostą Tucholskim. Ta informacja powędrowała nawet z ambony lokalnego kościółka.   Warto zaznaczyć, że wspomniani oczekują nie zastępcy starosty, a „szefa wszystkich szefów”. Nie ma najmniejszych obaw, że okoliczni będą chcieli wytarzać w smole i pierzu samego Pana Starostę. Jednak ten ostatni musi sobie zdawać sprawę z tego, że w sposób publiczny i w obecności kamer, będzie  się ustosunkowywał do problemu w sposób jasny i konkretny, tym razem propaganda i statystyki, nie będą miały racji bytu. Ludzie są zdeterminowani i trudno się im dziwić.

Trudno przewidzieć też, jakie padną wnioski, ale jedno jest pewne i to w stu procentach – kasa powiatu jest równie pusta, jak największy bęben Reprezentacyjnej Orkiestry Lasów Państwowych. Bez środków zewnętrznych powiat może co najwyżej kupić tort z konserwantami i butelkę szampana, które trafią do zamrażarki i czekać będą na cud pt. Wyremontujemy Wam drogę do Gostycyna.

Każdy odpowiedzialny samorządowiec w takim momencie, podałby się do dymisji. Czy tak właśnie się stanie w najbliższy poniedziałek? Obejrzymy to…

Aktualizacja

Minęła doba i w sprawie opisanej drogi coś się zmieniło. Owo coś to kolejna i potwierdzona dokumentacją fotograficzną kpina Starostwa Powiatowego w Tucholi, ze społeczności Wielkiego Mędromierza.  Pojawiła się ekipa, która dokonała tzw. „napraw” nawierzchni. Nawet szkoda czasu na komentowanie tego w jaki sposób ich dokonano. Sprawą stanu dróg w Naszym powiecie, zainteresowaliśmy jeden z ogólnopolskich programów interwencyjnych, dosyć tej tej zabawy w ciuciubabkę.

Obejrzyjmy najnowszą partaninę, galeria fotografii wykonana dzisiaj – w niedzielę 23-04 rano.

 


Mariusz R.Fryckowski

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook