sob. Sty 25th, 2020

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjna

Rządowy, świąteczny prezent dla kierowców?

1 min read

Skończyły się wybory parlamentarne, wyczerpano zapas wyborczej kiełbasy i najwyższy już czas powrócić do rzeczywistości, a ta prędzej, czy później, dopadnie każdego właściciela pojazdu pod dystrybutorem dowolnej stacji paliw.

Ceny drgnęły prawie trzy tygodnie temu, niestety, powędrowały do góry w efekcie znowu płacimy więcej, a to jeszcze nie koniec! Według prognozy portalu e-petrol, w nadchodzącym tygodniu za litr najpopularniejszej z benzyn (Pb95) zapłacimy od 4,91 do 5,02 zł, za diesla 5,03-5,14 złotych za litr oraz od 2,29 do 2,37 za litr autogazu. Zależność jest prosta, skoro drożeje paliwo, zdrożeje wszystko. Widać wyraźnie, że polityka rozdawnictwa społecznych pieniędzy poprzez programy pomocowe zbiera swoje żniwo, a będzie jeszcze gorzej!

Rośnie inflacja, zadłużenie statystycznego Polaka narasta lawinowo, ale mami się nas informacjami, że winnym podwyżek paliw jest OPEC, choć doskonale wiemy, że to tylko część prawdy, ponad połowę ceny stanowi podatek państwa, a tym manipuluje każdy rząd, obecny równie chętnie, jak wszystkie poprzednie, wszak najłatwiej złupić kierowców.


(mrf.)