wt. Wrz 17th, 2019

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjna

TOKiS – PRESS TV. Rzecz o parkowaniu, czyli… RADNY Z GRAJDOŁA?

2 min read

Pośród opinii sfrustrowanych ludzi, o naszym miasteczku dominują: „miasto emerytów i rencistów, zadupie, zadupie wszechświata, mieścina, prowincja, prowincja i zaścianek„. Mówią tak ludzie i mają do tego prawo, choć to brak lokalnego patriotyzmu- sytuacja dopuszczalna, ale w ustach radnego, demokratycznie wybranego przez tych samych, pewne słowa brzmią, jak obelga, nawet wtedy, gdy dzieje się to w słusznej sprawie – parkingów. Oj, ktoś  właśnie odstrzelił sobie „wyborcze ucho”.

Radny miejski, Pan, Henryk Obuchowski, znany z tego,że jego wypowiedzi są przemyślane i trafione, miał chyba podczas ostatniej sesji gorszy dzień.

Znamy tucholskie parkingi, to w większości obraz nędzy i rozpaczy w poszukiwaniu wolnej przestrzeni dla aut lokalnych i przyjezdnych. Faktem jest, ze parkujemy byle gdzie i byle jak, myśląc również o bezpieczeństwie naszych „bolidów”, które wiecznie obijają inni. Najgorzej jest w lokalnych marketach, tam miejsca parkingowe mieszczą najwyżej słynnego „Malucha”, bo coś większego, to już niekoniecznie. Zapobiegliwie stajemy tak, aby wymusić pewne zachowania na innych parkujących. Niektórzy to rozumieją, inni zwyczajnie złorzeczą na czym świat stoi. Ogólnie, jest ciasno.

Pan radny zdaje się pewnych sytuacji nie dostrzegać, ale wie, że Porównując Nasze Miasto z innymi, większymi mówi – TUCHOLA JEST GRAJDOŁEM!

Tak chlapnąć i to przed wyborami, zdaje się, że Pan radny właśnie odstrzelił sobie „wyborcze ucho„, być może nawet „…prezesa„.

Panie radny, aleś Pan chlapnął…, tak między nami, dobrze Panu radzę,  podczas najbliższej sesji, proszę przeprosić ludzi i Nasze Miasteczko, nawet ptaki nie „robią” do własnego gniazda. Inaczej jest z pasami, ale to już zupełnie inna historia…, związana z ewentualnymi foto-pułapkami na ludzi, o których jakoś nikt nie mówi.


Mariusz R.Fryckowski