30 października 2020

SAMORZĄDOWCY GMINNI – KOCHAJCIE SIĘ!

1 min read

Po ostatnich wyborach sesje Rady Miasta stały się fascynujące, koniec z przysypianiem lokalnych reporterów w tylnych rzędach. Teraz dla odmiany jest odwrotnie w powiecie trąci nudą.

Oczywiście, zgodnie z naszymi wcześniejszymi prognozami, sesje miejskie nabrały znacznego tempa, odkąd w w jednym z foteli zasiadł znany i niepokorny samorządowiec z Mędromierza – pan radny Jerosławski. Mówi dużo, z mniejszym, czasami większym sensem. Czasem jest wesoło, czasem nerwowo z prostej przyczyny – samorządowiec zawsze szuka oszczędności w kwestiach prawie nieistotnych, skrzętnie omijając sprawy ewidentne, większego kalibru. Maniera, czy świadomość bycia pod ostrzałem lokalnych dziennikarzy? Nie oszczędza nas, tym bardziej burmistrza, który z miną pokerzysty punktuje radnego przy każdej okazji i który za każdym razem daje się zapędzić w … kozi róg. Są chwile, gdzie sytuacja, jak na małomiasteczkowe warunki przystało, przyjmuje apokaliptyczne rozmiary i radny niebezpiecznie ociera się o… śmieszność.

Radnemu brak wyczucia, czy robi to celowo? Zaiste… dziwna taktyka, choć bez wątpienia intencje chłopina ma dobre, bo… medialne.

___________________

(mrf.)

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook