nie. Wrz 22nd, 2019

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjna

Ścieżka pieszo – rowerowa dwóch prędkości?

1 min read

Przebudowa wojewódzkiej 240-stki dobiega wreszcie końca, tokis jednak już wie o tym, że naprawy gwarancyjne zatrzymają drogowców jeszcze na jakiś czas.

Źle położony bruk na chodnikach, zapadlisko na środku trotuaru przy Świeckiej, doraźnie zabezpieczone plastikową zaporą, prócz tego uszkodzenia pokryw studzienek, źle wykonane krawężniki w rejonie Płazowa, nieoczyszczone odwodnienia skarp i ten wyjątkowy fenomen w Rudzkim Moście – ścieżka pieszo – rowerowa dwóch prędkości, to tylko część problemów, które trzeba usunąć.

Rowerzyści ze zdziwienia otwierają szeroko oczy, kiedy docierają do ścieżki w Rudzkim Moście od zjazdu do Świtu. Co to ma być? – Pytają. Ubity szuter, ostre kamienie dziurawiące dętki. Normalność, czyli asfalt, rozpoczyna się od mostu na Stążce, ale do tego miejsca rządzi tylko ślepy los. Wieść gminna niesie, że to skutek czysto ekologiczny związany z programem Natura 2000. Być może to prawda, a być może nie, bo gdyby ten fakt okazał się być prawdziwym, to zjazdy do pobliskich lasów nie miałyby asfaltu, a identyczną, jak ścieżka, nawierzchnię. Już powstaje lista protestacyjna, która ma spowodować, że „nieukończony” odcinek ścieżki ma zostać wyasfaltowany. Czy do tego dojdzie? Zobaczymy.

______________________________

(red.)