20 października 2020

Sępoleńscy policjanci mają problem

1 min read

A wszystko za sprawą internetowego kombinatora, który wykorzystał umiejętności filmowego bohatera – Franka Dolasa,  potrafiącego zaadaptować się do każdej sytuacji, jak to umie tylko… Polak. Ów internetowy spryciarz ma znacznie ułatwione zadanie, względny spokój i mnóstwo nisz, pod które można się podpiąć legalnie, albo nielegalnie. On wybrał drugi wariant i stworzył takiego wirusa, którego skutkiem działania jest pojawiające się logo sępoleńskiej Policji.

Prócz tego jest też informacja. Podarujmy sobie pisemne szczegóły, ograniczając je do jednej, konkretnej informacji. Przestępca jest rzekomo gotowy naprawić sytuację pod jednym jednak warunkiem – 200, 300 złotych, przelane na jego konto i sprawa przechodzi w niebyt.

Niestety cyberprzestępca nie ma charyzmy Szpicbródki, a zwyczajnego durnia i oszusta, kasuje pieniądze, nie dając w zamian niczego (… może nie potrafi? Naiwność i lenistwo ludzi doprawdy zadziwia). Logo policyjne zostaje, choć zainteresowani policjanci z Sępólna, bezradnie rozkładają ręce udzielając oczywistych informacji. W efekcie poszkodowani użytkownicy są bezsilni, ponieważ muszą radzić sobie we własnym zakresie i na własny koszt. Jedyną rzeczą jest zgłoszenie oszustwa do Policji, która i owszem zgłoszenie przyjmie i…?

 

Samo życie…

 

 

(red)

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook