pon. Wrz 16th, 2019

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjna

Skandal w tucholskim markecie POLO. Gdzie podział się SANEPID?

2 min read

Nie mamy wątpliwości, ta placówka handlowa powinna zostać natychmiast zamknięta i to jednym protokołem, który powinien sporządzić  SANEPID!

Tucholskie POLO stanowi realne zagrożenie dla zdrowia klientów / konsumentów, którzy kompletnie nieświadomi niebezpieczeństw zaopatrują się w tym sklepie w artykuły żywnościowe. O sprawie poinformowała nas jedna z naszych czytelniczek ( pozdrawiamy). Udaliśmy się na miejsce, aby przekonać się o tym czy to prawda. Połowicznie rozpuszczone wyroby z czekolady, pokryte jasnym nalotem rozpuszczone ptasie mleczko i jego odmiany inne artykuły ( w tym mięso ) również mogą kwalifikować się do natychmiastowej utylizacji. Powód? Temperatura.

Tucholskie POLO to przedsionek piekła, jest w nim gorąco. Zaczepiamy jedną z ekspedientek. Dlaczego w sklepie nie działa klimatyzacja? Odpowiedź przemiłej pani nie pozostawia złudzeń, nie ma w nim KLIMATYZACJI!

Sytuacja wydaje się jak oderwana od rzeczywistości, gdzie każdy artykuł żywnościowy ma w widocznym miejscu umieszczony napis informujący o tym w jakich warunkach powinien być przechowywany. Gorące dni to jeden z problemów utrzymywania się wysokiej temperatury w markecie, pozostałe to urządzenia – lodówki, które, co oczywiste, wydzielają spore ilości ciepła.

Dowiadujemy się również, że personel aby się schłodzić korzysta z wypożyczonych wentylatorów. To doraźny sposób, który niczego nie zmienia. Jak to możliwe, że tak wielki sklep nie był kontrolowany przez właściwe służby sanitarne? Czy właściciel sieci traktuje tucholan, jak króliki doświadczalne w myśl zasady oszczędzamy na wszystkim, może się uda?

Sytuacja bulwersuje tym bardziej, że załoga sklepu boi się reagować, ponieważ może stracić pracę. Czy ten argument będzie koronnym, gdy ktoś się zatruje POLO-marketową „niby-żywnością”?

Nałożenie ewentualnego mandatu zmieni sytuację? Nie, sklep powinien zostać zamknięty aż do chwili, gdy pojawi się w nim klimatyzacja z prawdziwego zdarzenia. No, dobrze…, a co z podmiotami, które wynajmują tam dodatkową powierzchnię handlową? Bez wątpienia centrala sieci POLO powinna pokryć wszelkie straty.

SANEPIDZIE! DO ROBOTY! Nie jesteśmy obywatelami II kategorii!

________________________

(mrf.)

Fot. Internet.

Zmierzona przez nas temperatura we wnętrzu sklepu to około 26 stopni. W pobliżu urządzeń chłodniczych powyżej 30 stopni.