22 października 2020

STAN ZAGROŻENIA W TUCHOLI – służby w akcji

2 min read

Przy skrzyżowaniu ulic Bydgoskiej i Świeckiej w Tucholi płonie dostawczy, niebieski Ford Transit, obok stoi gigantyczna autocysterna, rozszczelniła się, na asfalt wylewa się żrąca substancja – kwas solny. Są poszkodowani, krzyczą, wzywają pomocy umazani krwią.

Makabryczny obraz zobaczyli przejeżdżający tuż obok kierowcy o 10 rano, 30 kwietnia w środę. Niektórzy zatrzymywali się, inni tylko zwalniali. Zaciekawieni, nie bardzo potrafiący odnaleźć się w sytuacji, na wszelki wypadek odjeżdżali. Ktoś zgłosił wypadek, będzie potrzebna pomoc i spore wsparcie. Zagrożenie jest zbyt wielkie. Z głębi miasta dobiegają ryki zbliżających się syren. Na miejsce dociera POLICJA. Funkcjonariusze błyskawicznie zabezpieczają teren. Zamykają go, jeszcze chwilę trwa kierowanie ruchem. Nad wszystkim czuwa komendant pan Krzysztof Bodziński. Pracują spokojnie, działają tak, jak ich wyszkolono – wzorowo. Pojawiają się strażacy, ich błyszczące, wspaniałe auta przejdą dzisiaj test dzielności. Jest już pogotowie, trwa wstępna selekcja poszkodowanych, zaczął się wyścig z czasem.

Tak właśnie rozpoczęły się ćwiczenia pod kryptonimem SÓL 2014 tuż przed świętami majowymi, gdzie natężenie ruchu wyraźnie zwiększyło się. Realizm sytuacji porażał, pozoranci wykonali absolutnie doskonałą pracę. To może się zdarzyć!

Inwestycje w służby opłaciły się, a te wykonały tego dnia kapitalną pracę. Możemy czuć się bezpieczni, one rzeczywiście czuwają i w razie konieczności reagują i to jak!

______________

(red.)

Galerię zdjęć udostępniamy w naszym profilu Facebooka

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook