31 października 2020

Strajk włoski w służbach mundurowych

3 min read

 

Decyzję w tej sprawie podjęła Federacja Związków Zawodowych Służb Mundurowych, która zrzesza policjantów, strażaków, pograniczników i więzienników. Jak już pisaliśmy, od tygodnia związki zawodowe funkcjonujące  w służbach mundurowych prowadzą protest polegający na oflagowaniu jednostek oraz działaniach informacyjnych.

Zarzucają rządowi brak dialogu i zwracają uwagę, że proponowane zmiany zawarte w rządowym projekcie  obniżającym zasiłki chorobowe mundurowych ze 100 do 80 proc. pensji – to kolejne rozwiązanie niekorzystne dla funkcjonariuszy. Jak powiedział na konferencji prasowej przewodniczący NSZZ Policjantów Grzegorz Nems, mundurowi żądają także zaprzestania prac nad zmianami przepisów dotyczących zwolnień lekarskich i grup inwalidzkich, wprowadzenia odpłatności za nadgodziny, służbę w nocy, niedziele i święta, waloryzacji uposażeń oraz przeznaczenia środków z wakatów na fundusz motywacyjny.

Od wtorku protest wszedł w fazę tzw. strajku włoskiego, dopuszczanego w służbach mundurowych. Ma  polegać na szczególnie skrupulatnym wypełnianiu czynności służbowych i dokumentacji oraz pouczaniu sprawców wykroczeń zamiast karania ich mandatami (z wyjątkiem społecznie uciążliwych wykroczeń, takich jak piractwo drogowe i kradzieże). W ramach protestu funkcjonariusze mają też masowo chodzić na badania lekarskie i honorowo oddawać krew.

Federacja nie wyklucza dalszego zaostrzenia protestu. Jeśli rząd nie wysłucha służb mundurowych wezmą one udział w pikietach i manifestacjach wespół z pracownikami zrzeszonymi w reprezentatywnych organizacjach związkowych, jak OPZZ, NSZZ „Solidarność” i Forum Związków Zawodowych.  – zapowiedział  w Polsat News ” wiceprzewodniczący NSZZ Policjantów Tomasz Krzemieński.  Podkreślił specyfikę służby, która zdecydowanie różni się od zwykłej pracy, stąd pełna odpłatność za zwolnienia lekarskie jest w pewnym sensie rekompensatą za służbę w dni wolne od pracy, niedziele i służbę nocną, ale także zabezpieczeniem przed podejmowaniem pracy przez funkcjonariuszy nie będących w pełni zdrowymi.

Zapowiedział skierowanie do sądu pozwu zbiorowego funkcjonariuszy w sprawie braku waloryzacji uposażeń od  2009 roku, z przerwą na 300 zł podwyżkę w 2012 r.. Powoduje to, że skutki ustawy modernizacyjnej z poprzednich lat zostały w dużej mierze zniwelowane” – powiedział Krzemieński.

Jak informuje PAP, związkowców mundurowych poparli obecni na konferencji szefowie dwóch central związkowych: Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jan Guz i Forum Związków Zawodowych Tadeusz Chwałka.

W tych sprawach związkowcy zaapelowali do premiera Donalda Tuska i szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza. Liczą też na spotkania z przedstawicielami klubów parlamentarnych; na razie spotkali się z SLD.

Należy przypomnieć, że projekt zmian w kilku ustawach, w tym również o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych,  który zakłada obniżenie zasiłków chorobowych w służbach rząd przyjął 28 maja. Żołnierze, policjanci, strażacy, funkcjonariusze służb specjalnych, BOR, Straży Granicznej, Służby Więziennej i celnej dostaną 80 proc. zasiłku chorobowego, tak jak w systemie powszechnym.  Do tej pory ich „chorobowe” wynosiło 100 proc. uposażenia. Propozycja zakłada utrzymanie pełnej stawki, jeśli choroba będzie wynikała z pełnienia służby.

W myśl projektu środki finansowe pozyskane z ograniczenia uposażeń mają być w całości przeznaczane na fundusz nagród i zapomóg dla wykonujących zadania służbowe w zastępstwie nieobecnych w pracy. Jednocześnie obniżenie uposażenia z powodu zwolnienia lekarskiego nie będzie podstawą do zmniejszenia wysokości innych świadczeń pieniężnych związanych ze służbą oraz naliczenia świadczeń emerytalnych i rentowych. 

 

Do protestu przyłączyli się także tucholscy strażacy…

(red.)

Źródło

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook