nie. Kwi 5th, 2020

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjno – Informacyjna

STUDIUM DŁONI – nowa książka Basi

2 min read

Kiedy poznaliśmy tytuł tej książki, automatycznym stało się skojarzenie ze słynnym obrazem dawnego, polskiego kina w wykonaniu Barei  z Wojciechem Pokorą w roli głównej. To oczywiste, któż nie pamięta jednej ze scen w „Poszukiwany, poszukiwana”, gdzie motyw dłoni na obrazie zdominował wariacką fabułę. Stanisław Maria Rochowicz vel Marysia, jest pracownikiem muzeum. Pewnego dnia okazuje się, że z magazynu zniknął jeden z obrazów. Milicja rozpoczyna poszukiwania od przesłuchania Rochowicza. Bohater postanawia ukryć się, odtworzyć nieszczęsne „dzieło” i zwrócić zgubę. Przebiera się za kobietę i zostaje pomocą domową. Początkowo nie radzi sobie z obowiązkami, ale w miarę upływu czasu dostaje coraz lepsze posady. Zostawmy to i przejdźmy do meritum.

STUDIUM DŁONI ZBIÓR UTWORÓW ZNANEJ POETKI WIESŁAWY BARBARY JENDRZEJEWSKIEJ

To zbiór utworów znanej poetki Wiesławy Barbary Jendrzejewskiej, naszej przyjaciółki, która na dobre zagościła na stronach TOKiS-a. Książka została wydana dzięki zwycięstwu autorki w Konkursie pt. „Spełnij marzenia z programem NeoKobieta”, zorganizowanym przez miesięcznik „Zwierciadło” przy wsparciu marki Vichy: „dla kobiet dojrzałych, aktywnych pań,patrzących na życie z optymizmem i pewnych swojej wartości”.

Są ludzie, miejsca i chwile, o których się nie zapomina. Są też wiersze, które leżą gdzieś głęboko, na dnie szuflady i nijak nie mogą ujrzeć światła dziennego. Może dlatego warto niektórym z nich pozwolić na wyjście z cienia.Podczas benefisu, który mi zorganizowano w Kawiarni Literackiej Domu Kultury „Modraczek”, 8 listopada 2012 r., z okazji 25-lecia twórczości literackiej, gdzie prezentowałam nową książkę autorską pt. „Tyle”, wydaną dzięki Stypendium Prezydenta Bydgoszczy, wiele osób pytało mnie, gdzie mogą przeczytać moje wiersze z cyklu „Studium dłoni”, z których kilka, jako debiutanckich, zostało przeczytanych na uroczystości.

To było bardzo trudne pytanie, bo uświadomiło mi, że te wiersze (poza kilkoma w „Faktach” (39/1987), pod redakcją Jana Góreca–Rosińskiego) nie były nigdzie drukowane. Wtedy właśnie postanowiłam, że znajdą się one w kolejnej mojej książce (…) Teksty zawarte w niniejszej publikacji powstawały na przestrzeni 26 lat. Świat w tym czasie zmienił się diametralnie, 
a ja wciąż kocham ludzi i nadal wyciągam ku nim swoje dłonie, a w nich… czasem moje wiersze.

Z wstępu – Barbara Jendrzejewska 

|____________________

(red.)

Źródło: http://projektpejzaz.pl/