1 grudnia 2020

TELEWIZYJNO FILMOWA AGENCJA PROMOCYJNA

TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA i SPOŁECZNA tokIs – press tv

Świątynia w Jeleńczu odzyskała dawny blask! (zwiastun)

3 min read

Kopuła bazyliki w Jeleńczu połyskuje w słońcu, jest widoczna z wielu kilometrów, to robi wrażenie na każdym. Kiedy cztery lata temu ruszał jej remont nikt nie przypuszczał, że  udział wezmą w nim setki , a może tysiące osób!

Skąd te „setki, a może i tysiące”? To oczywiste, każda osoba, która cokolwiek wniosła do tego, aby ten jeden z najpiękniejszych obiektów sakralnych w województwie przywrócić do świetności, automatycznie stawała się uczestnikiem tego procesu. Myślę, że mój przyjaciel nie będzie miał mi tego za złe, jeżeli zacytuję fragment listu właśnie od Niego:

Bądź jutro. W Jeleńczu będzie wielu ludzi dobrej woli, dzięki którym kościół wygląda, jak wygląda. Przez 4 lata zmienił oblicze. To również Twoja zasługa gdyż byłeś wtedy, gdy świątynia potrzebowała pomocy i udało się ją uratować. A groziło jej  lata temu zamknięcie przez nadzór budowlany.

Wzruszające, świątynię w Jeleńczu pokochało wiele osób, urzekła również i mnie. Nie nosiłem cegieł, nie rozkładałem specjalnej blachy na kopule, nie wnosiłem skomputeryzowanych organów, ani nie układałem drewnianej podłogi na chórze, dokumentowałem pracę i poświęcenie innych. Ktoś złośliwy może powiedzieć, że poszczególne ekipy nie robiły tego darmo. To prawda, jednak, gdy wgryziemy się w dokumentację i przez chwilę pominiemy środki pozyskane z zewnątrz, dojdziemy do wniosku, że ci wspaniali fachowcy wykonali swoją pracę prawie za „miskę gorącej zupy”, narażając się na deszcz, śnieg, wichury i Bóg wie, co jeszcze. Byli dokładni, szybcy, wspaniali.

Kiedy pojechałem do Jeleńcza 1 czerwca w poniedziałek, a było to na godzinę przed planowanym spotkaniem, nie spodziewałem się takiego widoku. Kiedy później, już w grupie, weszliśmy do wnętrza świątyni, zaparło mi dech w piersiach, a nie zdarza się to często. To prawdziwy cud, który każdy, kto pamięta stan kościoła sprzed lat, powinien zobaczyć na własne oczy dzisiaj.

Właśnie…, mam dla Naszych Czytelników pewną propozycję, może nawet odrobinę „niecną”. Zdradźcie w najbliższą niedzielę swoje parafialne kościoły, pojedźcie do Jeleńcza na mszę południową i sami zobaczcie, jaki mamy w powiecie klejnot.

Trudno się dziwić temu, że osobiście stworzyłem galerię prawie tysiąca fotografii i nakręciłem trzy filmy. Te materiały utrwalały  kolejne etapy metamorfozy bazyliki i tak naprawdę nie są własnością TOKiS-a, a wszystkich osób dobrej woli. Na Waszych oczach tworzy się kolejny etap historii tego pięknego obiektu i nie jest to tylko moje zdanie. Dzisiaj, powstaje czwarty i przedostatni film w którym widzowie obejrzą cztery długie lata przemian, aż do dzisiaj. Poprosiłem o wypowiedzi dwie osoby, które dopełniają dzieła, usłyszymy je i obejrzymy w filmie.

Moja wypowiedź nie byłaby pełna, gdybym choć słowem nie wspomniał o postaci wyjątkowej, która w mojej ocenie ma dla tego projektu znaczenie szczególne. Tak, domyślni już wiedzą kim jest ta osoba. Bez niej bazylika nie miałaby najmniejszej szansy na przetrwanie. Jego tajemnicą pozostanie fakt ile godzin, dni i miesięcy swojego prywatnego czasu poświęcił na to, aby ten budowlany cud błyszczał w obecnej postaci. Wariat? W takim razie wszyscy nimi jesteśmy.

O szczegółach porozmawiamy za kila dni, podczas premiery filmu o BAZYLICE W JELEŃCZU, w pełni zasługuje na to, aby jej nazwę pisać wielkimi literami. Zapraszam przed ekrany już w najbliższy piątek, tuż po 22.00, w najnowszej aktualizacji.

A…, właśnie, wspomniałem o tym, że czwarty film nie jest ostatnim, zgadza się, powstanie jeszcze jeden, ale w tym obrazie wezmą udział wszyscy, którzy tego dnia pojawią się w świątyni po to, aby wysłuchać najpiękniejszej muzyki świata w wykonaniu wirtuozów. Myślę, że mi nie odmówią, ale to za czas jakiś, choć niezbyt odległy.

A teraz…, zapraszam do obejrzenia wycinka galerii fotografii, które powstały ledwie dzień wcześniej. Miłych wrażeń.

________________

Mariusz R.Fryckowski

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook