1 grudnia 2020

TELEWIZYJNO FILMOWA AGENCJA PROMOCYJNA

TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA i SPOŁECZNA tokIs – press tv

„Świt” znowu lśni czystością i zachęca do wypoczynku!

3 min read

Sprawa „Świtu” przeszłą nasze najśmielsze oczekiwania. Jak to się zaczęło? Zupełnie niewinnie, przypomnijmy sobie…

Trwało to długo, zbyt długo, a śmieci przybywało. Minął weekend, podczas którego przez „Świt”przewinęło się sporo osób, ba, mało tego, właśnie tamtędy przejechali rowerami uczestnicy sztandarowej imprezy pana Burmistrza Tucholi. I co? Bałagan był nieziemski. Pojawił się zarzut, że to nie jest sprawa burmistrza, wójta, czy starosty. Odpowiedzialnym za teren jest podobno nowy dzierżawca pola namiotowego,  właśnie w „Świcie”. Jest jednak jeden problem, trwają negocjacje z potencjalnym chętnym, który i owszem, przystaje na warunki starostwa, ale sednem problemu jest budynek, który dotychczas spełniał rolę baru. Ten obiekt ma właściciela, a ten chętnie go sprzeda. Padła nawet konkretna kwota, ale…, potencjalny przedsiębiorca zna swoje prawa i korzysta z nich. Problem ma w tej chwili Starostwo Powiatowe.

Jeżeli dzierżawcy nie ma, to kto odpowiada za teren? Gmina Cekcyn. Samorządowcy powiatu znają się dobrze, biorą wspólny udział w niezliczonych spotkaniach, konsultacjach, naradach. W większości są dobrymi znajomymi, czy biorąc pod uwagę imprezę masową, organizowaną przez UMiG, tak trudno jest zadzwonić z Cekcyna do Tucholi i zapytać: słuchaj burmistrzu, weź jakiegoś człowieka z interwencyjnego, wyślij go do „Świtu”, niech posprząta, usunie problem, a my później jakoś się dogadamy, co do zapłaty.

To nawet nie jest kwestia pieniędzy, a przysługi. Dzisiaj ja tobie, jutro ty mnie. Tak wygląda partnerstwo i współpraca. Tak mogło się zdarzyć, ale się nie zdarzyło.

Problem dalej ma Cekcyn i… tucholskie starostwo – oni odpowiadają za stan „Świtu” i innych uroczysk w swoich administracyjnych granicach.

I co? I pojawia się nieoczekiwane rozwiązanie problemu. „Świtowi” z odsieczą przychodzi tucholski ZAZ, który dotychczas dbał o „Świt”, ale już nie musiał, skoro pojawił się dzierżawca. Ktoś zapyta, jak to, przecież mówiłem przed chwilą, że przedsiębiorca nie działa jeszcze. Zgadza się, ale problem jak zawsze leży w komunikacji – ZAZ o tym nie wiedział.

Znając wielką wrażliwość szefowej ZAZ-u, nie mogło być inaczej. Słaba i bardzo dzielna kobieta załatwiła problem, a młode, zdrowe „chłopy”,  grzeją dolną częścią kręgosłupa fotele w biurach jednostek samorządowych. Nie wstyd Wam?

Dzisiaj „Świt” lśni czystością, zebrano pokaźną ilość śmieci, które pozostawiliśmy my, korzystający z tego miejsca. Wpierw wypełniliśmy kosze, resztę zrobiła natura i osoby niedopowiedziane.

„Świt” musi być regularnie kontrolowany, inaczej sytuacja się powtórzy, a TOKiS – PRESS z pewnością to zauważy. Już wkrótce odwiedzimy i inne miejsca, czy będzie podobnie, czy też zostaniemy mile zaskoczeni? Czas i kamera pokażą.

Brawa i podziękowania dla ZAZ-u, pośrednio dla starostwa, które właśnie obudziliśmy. Reszta samorządowców, niewzruszona, śpi nadal. Dobranoc!

________________________

Mariusz R.Fryckowski

Fot. Facebook

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook