pt. Kwi 3rd, 2020

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjno – Informacyjna

SZPITAL TUCHOLSKI handluje działkami i utrzymuje dwóch prezesów? Spiskowa teoria dziejów radnego? (felieton)

2 min read

Bez wątpienia pan radny jest barwną postacią, która niezmiennie pozostaje w opozycji do wszystkiego, co wiąże się z jakimikolwiek wydatkami, darowiznami, ba, nawet zmianami! Radny minimalista? Idealna osoba na kryzysowe czasy! Pewnie przyjdzie nam wkrótce chodzić we włosiennicy i pić wodę z Kiczy, a wszystko w imię woli Jego wyborców, którzy być może umrą w głodzie, brudzie i chorobie. Jednak, po kolei…

Radny Jerosławski jest dla mediów niczym magnes, który przyciąga uwagę barwnymi opowieściami, które choć dalekie od prawdy,

pięknie wkomponowują się w polsko – tucholską rzeczywistość, którą rządzą plotka, pomówienie i fora internetowe 11-stej kategorii. Jedno jest pewne, zakończyły się potwornie nudne obrady Rady Miejskiej w Tucholi, a po latach znowu zapanował uśmiech na ustach tych wszystkich, którzy wsłuchują się barwne spekulacje pana radnego.

Podczas piątej sesji w ubiegły bodaj piątek usłyszeliśmy sensacyjną wiadomość, że oto Spółka Szpital Tucholski ma aż dwóch prezesów, co przekłada się na niezwykłą zamożność firmy, która absolutnie nie zasługuje na to, aby miasto wspomogło ją w otwarciu nowej palcówki, która mogłaby stanąć na działce, która należy do miasta.  Pana radnego szybko z błędu wyprowadziła członkini Rady Nadzorczej szpitala, która zwyczajnie, „po chłopsku i łopatologicznie” wytłumaczyła naszemu radosnemu spekulantowi „jak jest”. Teorię spiskową trafił szlag, a skonfundowany radny uzupełnił swoją wiedzę o znaczenie słowa „przenośnia”, co uświadomił mu przewodniczący Cieślewicz.

I wszystko zakończyłoby się dobrze, gdyby nie jeden szczegół do którego jakoś nikt z władz miejskich się nie ustosunkował. O co chodzi? O to, co zasugerował nasz radny – minimalista – sprzedaż którejś z wcześniej przekazanych przez miasto szpitalowi działek, którą ten rzekomo odsprzedał. Wielce interesujące zdarzenie, o ile jest faktem, którego do tej chwili potwierdzić nie możemy, a tym bardziej jemu zaprzeczyć, dlatego pozostaje on w sferze kolejnych dywagacji, oczywiście pana radnego.

Dla zilustrowania całości tego epokowego wystąpienia i przeciwdziałaniu ewentualnym pozwom sądowym,  przygotowaliśmy przepiękne nagranie (dowód), które proponujemy oglądać po dobrej kawie i środkach zapobiegających bólowi brzucha ze… śmiechu.

________________

(mrf.)