28 listopada 2020

TELEWIZYJNO FILMOWA AGENCJA PROMOCYJNA

TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA i SPOŁECZNA tokIs – press tv

TEN WYPADEK, TO ZALEDWIE POCZĄTEK, BĘDZIE JESZCZE GORZEJ!

4 min read

Ścieżka rowerowa wzdłuż ulicy Świeckiej w Tucholi jest zwyczajnie niebezpieczna. Z tym faktem nie ma co polemizować. Dowodem na to był wypadek, który miał miejsce w sobotę 16.07.2016 u zbiegu Świeckiej i Piastowskiej. Wpierw oddajmy głos tucholskim policjantom, którzy informują w oficjalnej notatce:

Dyżurny tucholskiej komendy został poinformowany o zdarzeniu ok. godz. 18.30. Na miejsce został skierowany patrol Policji. Funkcjonariusze ustalili, że kierujący fiatem scudo, 68 – letni mieszkaniec Czerska jadąc ul. Piastowską w kierunku Świeckiej nie zauważył prawidłowo jadącego ul. Świecką rowerzysty,  nie ustąpił mu pierwszeństwa przejazdu w wyniku czego doszło do zderzenia. Kierujący rowerem 75 – letni mieszkaniec Tucholi został przewieziony do szpitala. Kierowca fiata był trzeźwy. Policjanci zabezpieczyli miejsce wypadku. Prowadzone przez funkcjonariuszy  czynności w tej sprawie pozwolą na ustalenie dokładnych okoliczności zdarzenia.

W sezonie letnim motocyklistów i rowerzystów na drogach jest znacznie więcej, w związku z czym przypominamy o zachowaniu przez kierujących szczególnej ostrożności, bowiem kierujący jednośladami w zderzeniu z autem mają dużo mniejsze szanse, by wyjść z niego cało.

Policjanci przestrzegają, ale zapewne, gdyby nie służba powiedzieliby znacznie więcej. Nasza dzielna lecznica, którą tak jednogłośnie zachwycają się RADNI POWIATOWI zrobiła, co mogła i w efekcie wylądował śmigłowiec LPR-u. Nieoficjalnie wiemy, że poszkodowany starszy pan odniósł poważne obrażenia głowy, były też i inne urazy. Mamy nadzieję, że lekarze specjaliści spowodują, że wszystko zakończy się dobrze. Jednocześnie współczujemy rodzinie poszkodowanego oraz… sprawcy wypadku. Dlaczego? O tym za chwilę.

TOKiS  dotarł na miejsce zdarzenia prawie natychmiast, jednak nie powstało żadne zdjęcie z tej tragedii, nie budujemy statystyk na cudzym nieszczęściu. Postanowiliśmy jednak przedstawić drogowo – budowlaną tragedię, zwaną szumnie „ścieżką rowerową”, którą sklecono wzdłuż Świeckiej, wydzielając spory pas trotuaru.

Ścieżka jest piękna, szeroka, wyłożona, jak wszystko w naszym „bardzo zamożnym kraju” kostką, popularnie zwaną polbrukiem. Jednak planista nie przewidział jednego, że trzeba w specjalny sposób rozwiązać problem skrzyżowań ścieżki z miejskimi arteriami. Tutaj zaczyna się problem.

Jak ukazać sytuację? Rezygnujemy z redakcyjnego samochodu i przenosimy kamerę na… rower. Przejedźmy się wspomnianą ścieżką od samego jej początku.

Kto policzył, ile razy mogło dojść do podobnego, jak sobotni wypadku? Nam wyszło 4 razy. Czy należy w czambuł potępiać kierowców samochodów, którzy próbują włączyć się do ruchu przy Świeckiej? Właśnie, aby zrobić to skutecznie, muszą nagiąć przepisy, nie ma innej możliwości.

Główny powód? Brak widoczności. W miejscu wcześniej opisanym są z tym problemy, otoczenie ścieżki – bujna roślinność i drzewa powodują, że kierowca dostrzega lub nie, rowerzystę w ostatniej chwili. Co wydarzy się ułamek sekundy później… wiemy.

Ścieżka ma aż trzy newralgiczne punkty, które odbiegają od wszelkich norm:

  • Piastowska – Świecka
  • Karasiewicza – Świecka
  • Pocztowa – Świecka

Najgorzej jest w ostatnim, przypadku. Widzimy na filmie dwie sytuacje, kobieta próbuje włączyć się do ruchu osobowym vanem, dosłownie, robi co może, aby zwolnić ścieżkę, jednak chwilę wcześniej, z Pocztowej wyskakuje kombi, którego kierowcy tym razem się udało, nikogo nie przejechał.

vs160719-003Oczywiście, są również kierowcy, którzy kwalifikują się do wyeliminowania z ruchu, to ci, którzy z premedytacją wymuszają pierwszeństwo.

Planujący ścieżkę chcieli, aby była bezpieczna i bezkolizyjna, zakładając, że kierowcy pojazdów mechanicznych będą respektować przepisy i ustępować pierwszeństwa pieszym i rowerzystom. Niestety, jest inaczej. Obecnie, bardziej bezpiecznym zabiegiem byłoby zlikwidowanie ścieżki i przywrócenie ruchu rowerowego na ulicę, jak było kiedyś. Oczywiście, Świecka musiałaby być najeżona znakami ograniczającymi prędkość. Uciążliwe dla kierowców pojazdów mechanicznych, ale bezpieczniejsze dla rowerzystów. Można też zainwestować w kolejne kilkanaście znaków, które wymuszą na rowerzystach przekraczanie skrzyżowań,  prowadząc rower.

Można też zostawić wszystko tak, jak jest, jednak kosztem usunięcia bujnej roślinności, która przeszkadza.

Do kogo należy decyzja? To oczywiste, dlatego TOKiS zaprasza władze miejskie do wizji lokalnej, czyli…, wspólnejvs160719-002 przejażdżki szlakami rowerowymi, ponieważ Świecka, to ledwie początek przyszłych kłopotów, które niechybnie nastąpią. Czym to się skończy? Doświadczony prawnik reprezentujący poszkodowanego, w podobnym wypadku, bez trudu uzyska odszkodowanie  nie tylko od sprawcy. Warto to przemyśleć, chyba, że magistrat ma naprawdę dobrego ubezpieczyciela.

Konkludując, jak korzystać ze ścieżki rowerowej wzdłuż Świeckiej? Dokładnie tak, jak zrobił to nasz reporter, kalectwo lub śmierć mogą  nadejść bardzo nagle, a w konfrontacji ze stalą, ciało ludzkie jest wyjątkowo lichym materiałem.

____________________

IMG_2304Mariusz R.Fryckowski

 

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook