22 października 2020

TOKiS na zielonej trawce…

1 min read

copy-Beznazwy-77.jpgOstatni miesiąc dał się wszystkim we znaki, nasza praca trwa przez kilkanaście godzin na dobę. Ludzie, to nie automaty, potrzebują odpoczynku. Ten najlepszy jest częściowo na łonie przyrody, najlepiej w miejscu do tego dostosowanym i tak też się stało.

Gorąco namawiamy do pójścia w nasze ślady i oderwania się od codzienności. Oczywiście, nikt nie zamknął drzwi redakcji na klucz, a tym bardziej nikt nie wyłączył światła i nie wystawił kartki z napisem – „zamknięte do poniedziałku”. „Para dyżurna” jest na  posterunku, o czym nieliczni przechodnie przekonali się dzisiaj, podczas nieoczekiwanego zdarzenia w którym uczestniczyliśmy z korzyścią dla miasta, które cudem uniknęło gigantycznego zatoru. Nie uprzedzajmy jednak faktów, będzie na to czas innym razem.

A teraz…, zapraszamy na zieloną trawkę, trochę na wesoło…

_______________

(mrf.)

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook