21 października 2020

Tokispress.nowyekran.pl: Para – polityk, czy nowe wcielenie Porfiriona Osiełka?

2 min read

Z politycznej witryny TOKiS – PRESS: http://tokispress.nowyekran.pl

 

Bez wątpienia pisze w prędkością karabinu maszynowego, publikuje z prędkością światła. Udziela wywiadów w każdym medium i podaje instrukcje, po to, aby zbawić świat po swojemu. Roztoczył wokół siebie woal mędrca, co to kieruje się zasadami „racjonalnego i logicznego myślenia”. Haniebna postura, wada zgryzu, niewyraźna mowa, maniery pucybuta, którego zdegradowano do roli czyściciela kanalizacji. Dlaczego? Ponieważ uznał, że prawo do godnego życia i odnoszenia sukcesów, przez ludzi poszkodowanych przez los, stanowi niewygodny margines społeczeństwa rozwijającego się niby – prawidłowo. Szowinistyczne poglądy wobec kobiet, tendencje do wiązania negatywnych treści, wobec ludzi o innej karnacji skóry, to u tego pana „normalność”.

Skoro tak odbiera otoczenie, to może warto dzisiaj odwrócić rolę i niech społeczeństwo osądzi działalność para – polityka z facjatą wariata? Dla przyciągnięcia uwagi mediów zrobi wszystko i powie wszystko, umiejętnie dobierając słowa i grając na emocjach widza, czytelnika, słuchacza.

 

Komuś, kto nie interesuje się bagnem zwanym polityką, ta postać jawić się będzie jako prawa, sprawiedliwa, rzeczowo uzasadniająca swoje racje. Niestety, to zwyczajna, odrażająca manipulacja, powiązana z żonglerką historycznymi zdarzeniami z których wyciągnął wątki, potrzebne mu do poparcia swoich teorii i preparowanych faktów.

 

Nie ma najmniejszych zahamowań wobec uznanych, choć kontrowersyjnych postaci z przeszłości. Bardzo łatwo przychodzą mu zakamuflowane w słowa para – wulgaryzmy i para – oszczerstwa, których nieszczędzi nie tylko swoim oponentom, ale wręcz ubóstwia „trawić porytym intelektem” bohaterów nie tylko polskiej  przeszłości.

 

Zawsze stoi „po właściwej stronie”. W zależności od okoliczności, modyfikuje ją, jak dziecko modelinę, najgorsze jednak  jest to, że następnie „gotuje ją”, aby utrwalić zmodyfikowaną na swoją modłę para – historię.

 

Nie może się zdecydować, jaka rolę przypisała mu Opatrzność. Odkryłem Jego sekret, jest pospolitym…błaznem i robi już pod siebie, marząc o powrocie dawnych sukcesów.

 

Każdemu wolno marzyć.

 

Mariusz R.Fryckowski

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook