19 stycznia 2021

TELEWIZYJNO FILMOWA AGENCJA PROMOCYJNA

TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA i SPOŁECZNA tokIs – press tv

Tragedia w Żalnie – AKTUALIZACJA: POLICJA POTRZEBUJE POMOCY! (publikujemy fotografie z miejsca zdarzenia)

3 min read

TOKiS – PRESS jako pierwsze medium poinformował swoich czytelników o tragedii w Żalnie z pomocą Facebooka zaledwie w kilka godzin od zajścia. To efekt współpracy redakcji z powiększająca się rzeszą jej korespondentów.(tekst)

Dziękujemy za tę pomoc, teraz potrzebujemy jej ponownie. Tym razem sprawa dotyczy bezwzględnego człowieka, który potrącił trzydziestolatka w Żalnie. TOKiS udał się na miejsce i mamy stamtąd zdjęcia.

Przypomnijmy to, co się stało w oficjalnym już komunikacie POLICJI, na co czekaliśmy.

Tucholscy policjanci wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku drogowego. W Żalnie zginął 31-letni pieszy. Funkcjonariusze proszą świadków zdarzenia o kontakt.

Do tragedii na drodze doszło w nocy z piątku na sobotę (20/21.06), na drodze wojewódzkiej w miejscowości Żalno. Nieznany samochód śmiertelnie potrącił 31-letniego mieszkańca miejscowości. Ciało mężczyzny leżało w rowie, zostało znalezione po godzinie 3 w nocy. Funkcjonariusze ustalają okoliczności tragedii.

Policjanci proszą świadków zdarzenia oraz wszystkie osoby, które mogłyby przyczynić się do wyjaśnienia okoliczności wypadku o kontakt osobisty lub telefoniczny z tucholską komendą policji (52-3366200).

Według niesprawdzonych informacji poszkodowany widziany był przez któregoś z mieszkańców Żalna przed zdarzeniem. My mamy troszeczkę inne zdanie na temat całej tej sprawy. Czas zdarzenia ustalono i to nie ulega wątpliwości, jednak miejsce w którym doszło do prawdopodobnego potrącenia pieszego jest zadziwiające. Uściślając wszystko rozegrało się w pobliżu punktu, gdzie kierowcy zwykle napotykają fotoradar strażników z Kęsowa. Ci nie pracują w nocy, kierowcy wiedzą o tym i wykorzystują tę wiedzę. W pobliżu tragedii są zabudowania prywatne, wyjątkowo blisko położone. Posługując się logiką, kierowca widząc pieszego na drodze powinien zareagować…, odruchowo hamując. Musiał być hałas. Czy były tam ślady hamowania? Być może, my ich nie dostrzegliśmy. Jeżeli nie hamował, to scenariusze mogą być dwa.

Pierwszy, dotyczy kierowcy samochodu ciężarowego, który być może widział pieszego, ale nie dostrzegł tego, co dzieje się już z tyłu pojazdu i może nawet nie wie, czego dokonał. Nie mamy wyników obdukcji, więc to czysta spekulacja.

Drugi, bardziej wiarygodny, to działanie z premedytacją, w efekcie kierowca … uciekł, nie udzielając pomocy potrąconemu. Jest jeszcze jedno wyjaśnienie tej sprawy, ale tym zapewne zajęły się już odpowiednie służby.

Nikt niczego nie widział? To mało prawdopodobne w tak uczęszczanej i dobrze oświetlonej wsi, zwłaszcza o świcie, uważamy, że świadkowie zdarzenia są, ale milczą, ponieważ boją się kłopotliwych czynności śledczych. Oczywiście możemy tę sprawę pozostawić kwestiom sumienia, a to z pewnością prędzej, czy później odezwie się.

Policja prosi o pomoc udostępniając swój numer telefonu, może ten apel odniesie skutek, my mamy swoją propozycję.

Jeżeli widziałeś to zdarzenie, byłeś jego świadkiem, zobaczyłeś numery rejestracyjne pojazdu, którego kierowca być może zabił, albo markę lub kolor nadwozia – nie dzwoń, napisz do nas ( tokistuchola@gmail.com). My pomożemy policjantom, szanując Twoje prawo do zachowania anonimowości, jednocześnie będąc zobligowanym Prawem Prasowym.

Wspólnie odnajdziemy ten pojazd i sprawcę, prędzej, czy później.

 NIE POZOSTAWAJ OBOJĘTNYM, POMÓŻ,  WSPÓLNIE ODNAJDZIEMY TEGO DRANIA!

_________________

(mrf.)

Fot. z miejsca tragedii TOKiS – PRESS PATROL

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook