30 listopada 2020

TELEWIZYJNO FILMOWA AGENCJA PROMOCYJNA

TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA i SPOŁECZNA tokIs – press tv

Tuchola. Czy spotkanie z marszałkiem województwa zostanie utajnione? Jaką grę prowadzi STAROSTWO POWIATOWE?

4 min read

Za kilkadziesiąt godzin do Tucholi przyjedzie Marszałek Województwa Kujawsko – Pomorskiego, pan Piotr Całbecki. Będzie to pierwsza wizyta włodarza po bardzo długiej przerwie. Ten fakt jakoś nie przebił się w widocznym miejscu lokalnych mediów, a szkoda.

Wizyta zbliża się, ale jej otoczka wygląda coraz ciekawiej, można powiedzieć, że chwilami wydaje się szokować. Mieszkańcy powiatu oraz ich przedstawiciele (ludzie zaufani, wybrani przez nich samych) wiele obiecują sobie po tym spotkaniu. Niestety, nawet gdyby ktoś chciał wziąć w nim udział, nie będzie miał takiej możliwości. Pozostają media. Jak wiemy, lokalni dziennikarze otrzymali zaproszenie wprost z biura Wiceprzewodniczącego Sejmiku Województwa Kujawsko – Pomorskiego, pana Jarosława Katulskiego, którego pieszczotliwie nazwaliśmy „naszym lobbystą”, jak się okazuje, pochopnie. Okazuje się, że organizatorów mamy dwóch, ponieważ gospodarzem będzie oczywiście także Starosta Tucholski, pan Michał Mróz. Obaj panowie podpisali się pod jeszcze jednym pismem / zaproszeniem, które naprawdę daje wiele do myślenia.

Według zaproszenia, które już publikowaliśmy (link niżej), pan marszałek spotka się z dziennikarzami na konferencji prasowej w piątek o godzinie 13-stej.

(Mamy pewność, marszałek województwa potwierdził, że odwiedzi Tucholę w najbliższy piątek).

Okazuje się jednak, że pojawiło się jeszcze jedno zaproszenie, kierowane bezpośrednio do włodarzy gmin, ujęto w nim również przewodniczących rad gminnych. O tym fakcie media już nie zostały poinformowane. Naszej redakcji z wielkim trudem, udało się zdobyć tę treść.

W nawiązaniu do wcześniejszych zapowiedzi Wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Kujawsko – Pomorskiego Jarosław Katulski i Starosta Tucholski Michał Mróz zapraszają na spotkanie z Marszałkiem Województwa Kujawsko – Pomorskiego, które odbędzie się w dniu 18 listopada br. O godzinie 11:30, sala 312 w budynku Starostwa Powiatowego w Tucholi, ulica Pocztowa 7.

Tematyką spotkania będą plany modernizacji sieci dróg wojewódzkich na terenie powiatu tucholskiego w tym drogi nr 240.

Widnieją dwa podpisy i funkcje:

Wiceprzewodniczącego Sejmiku Województwa Kujawsko – Pomorskiego, pana Jarosława Katulskiego

oraz Starosty Tucholskiego, pana Michała Mroza

U dołu zaproszenia widnieje jeszcze jeden,  niezwykle interesujący i wymowny dopisek:

Ps. Z uwagi na ważność spraw i obecność Marszałka Województwa prosimy traktować zaproszenie jako ściśle imienne. W przypadku niemożności przybycia prosimy o nie delegowanie osób w zastępstwie. Wszystkie informacje ze spotkania zostaną przekazane Państwu w terminie późniejszym.

Z obu zaproszeń łatwo wywnioskować, że istnieje prawie pewność, że media lokalne nawet nie zdają sobie sprawy z tego, że właściwe spotkanie z samorządowcami powiatu odbędzie się dużo wcześniej. Innymi słowy, media stają się intruzem? Wniosek może zbyt daleko idący, ale mamy prawo twierdzić, że obrady włodarzy odbędą się przy drzwiach zamkniętych, skoro pominięto ten „drobiazg” w informacjach przeznaczonych  dla mediów.

Z drugiego zaproszenia dowiadujemy się, że tematem spotkania będą: „plany modernizacji sieci dróg wojewódzkich na terenie powiatu tucholskiego w tym drogi nr 240″.

Pokuśmy się o małą spekulację.

Możemy zatem wywnioskować, że marszałek nie przyjedzie z konkretami, a ponownie „nakarmi” samorządowców ( w efekcie nas) „papierami”. Można też przewidzieć, że odbędzie się burzliwa dyskusja, która być może zakończy się jakimiś ustaleniami z zakresu finansów. Być może będzie to kwestia tego ile i która gmina więcej dołoży do planowanych inwestycji. Może być też scenariusz zgoła odmienny, spotkanie zostanie przerwane.

Niestety, trudno nam dociec, jak przedstawione wyżej zaproszenie odebrali samorządowcy, którzy wiele obiecują sobie po tym spotkaniu. Każdy ewentualny komentarz przed debatą, a ta z pewnością się odbędzie, nie będzie dobrym pomysłem, to oczywiste, nie zabiegamy o to, rozumiejąc powagę i  jednocześnie beznadziejność sytuacji.

Kluczowe pytanie nasuwa się samo, a co będzie, jeżeli nasi włodarze dojdą do wniosku, że  dalsze negocjacje nie mają sensu i zaczekają do chwili zmiany marszałka? Czekaliśmy tyle lat, zaczekamy jeszcze dwa – taki scenariusz również jest możliwy.

Drogi w naszym powiecie, to nie gęsina, którą reklamuje w mediach pan marszałek,  a ludzie z naszego powiatu nie są stadem ubezwłasnowolnionych baranów. Każdego dnia narażają życie swoje i swoich rodzin, korzystając z rozwalonych, wojewódzkich tzw. dróg. Domagają się swoich praw, niestety, nie ma partnerów do rozmów, jest wyłącznie urzędniczy beton, a w tym czasie giną ludzie. Ktoś ten rachunek krzywd wreszcie zapłaci i poniesie konsekwencje zaniechań.

Nadchodzi największy test samorządowców, których wybraliśmy w demokratycznych wyborach. Jak się zachowają w konsekwencji spotkania z marszałkiem? Czy przybędą, czy też zbojkotują spotkanie z marszałkiem? A może podejmą  ryzykowną grę, czy też pójdą na ugodę, wybierając ponownie mniejsze zło?

Nic o nas bez nas, to hasło nabiera obecnie innego znaczenia, mieszkańcy powiatu już dzisiaj mają prawo czuć się pominięci, a nawet… zlekceważeni. To nie jest normalna sytuacja.

________________________

Mariusz R.Fryckowski

 

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook