pon. Kwi 6th, 2020

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjno – Informacyjna

Tuchola. Koniec parkingu, koniec z czytelnością znaku

1 min read

Płatny parking w centrum Tucholi, przynosi dochód miastu, budził kontrowersje, to prawda, ale ostatecznie pomysł zaakceptowano i bez urządzeń parkingowych, znanych z większych miast, zatrudniono parkingowych. Kilka osób ma pracę, a kierowcy złudne wrażenie, że ich auta są pod „nadzorem”.

Życie toczy się dalej, miasto nie jest „zakorkowane”, a dbałość o własny portfel wymusza u kierowców krótki postój w zależności od potrzeb. Parking jest oznakowany, to oczywistość, choć w sąsiedztwie ilość znaków dawno przekroczyła zdrowy rozsądek. Miasto wysupłało spore pieniądze na ustawienie znaków, jednak te w ostatnim czasie ulegają samoczynnemu… niszczeniu. Ich czytelność pogarsza się, dlaczego? Być może, że wina tkwi u producenta, być może „lipnymi” okazały się wszelkie atesty, skoro po tak krótkim czasie dostrzegamy podobne obrazki.

Czy „nowy” znak po upływie tak krótkiego czasu powinien ulegać podobnej degradacji? Może warto wyegzekwować warunki gwarancyjne dotyczące ich trwałości, zakładając, że takowe w ogóle istnieją?

_____________________

(red.)