21 października 2020

Tuchola: Oznakowanie Świeckiej i Nowodworskiego, to zwyczajny skandal!

2 min read

O sprawie przebudowy ulic: Świeckiej i Nowodworskiego mówiliśmy dużo i wyłącznie źle. Pokazaliśmy film, który nakręcony został w godzinach szczytu. Skrytykowaliśmy praktycznie wszystko, od nawierzchni ulic, poprzez idiotycznie ułożone krawężniki, parkingi wzdłuż ulicy Świeckiej, zajmujące część pasa ruchu, powodując zagrożenie w chwili, kiedy wyjeżdżają pojazdy z posesji przyległych do tych ulic, niebezpieczne wysepki, gdzie już dochodzi do wypadków, w efekcie złe oznakowanie przejść dla pieszych, na nieczytelnych znakach drogowych kończąc.

 

Kończy się zima, już za chwilę rozpocznie się wegetacja roślin, oznacza to tylko jedno – zazielenią się również drzewa, które, właśnie…

Wzdłuż opisywanych ulic usytuowano setki znaków drogowych, biorąc pod uwagę również te, które „wysmarowano” farbą na żywym asfalcie, (w którym już zapadają się studzienki kanalizacyjne i każde inne). Całość przypomina iście diabelski młyn, który można pokazywać w burleskach. Takiego skupienia nonsensów, jak na wspomnianych ulicach nie spotkamy chyba nie tylko w Polsce, ale nawet w Układzie Słonecznym, zakładając, że i tam zatrudniono niedouczonych planistów od ruchu drogowego i ślepych urzędników, którzy zapłacili za ten ponury żart naszymi pieniędzmi, który w efekcie zniszczy nam auta, zdrowie, a może nawet odbierze komuś życie.

Sprawa znaków drogowych zdaje się kompletnie nikogo nie interesować. Władze miasta nie widzą problemu, miejscowi kierowcy już się przyzwyczaili, przyjezdni „głupieją” w chwili, gdy decydują się wjechać do śródmieścia. Policjanci mają idealne źródło dochodu, dla ministra Rostowskiego – wystarczy, że spowodują raz w tygodniu zmianę organizacji ruchu – wymianę tylko jednego znaku. Jeżdżący na pamięć kierowcy, wszyscy, bez wyjątku wpadną w tę pułapkę, podobnie jak dzieje się to tuż przed wszystkimi świętymi, kiedy od lat zmienia się organizacja ruchu przy ulicy Chopina.

Znaki drogowe przy ulicach: Świeckiej i Nowodworskiego są…NIEWIDOCZNE! Giną w koronach drzew nawet teraz, a przecież o tej porze nie ma jeszcze liści. Co i komu będą sygnalizowały, kiedy się pojawią? Komu będą służyły? Ptakom? Nie dość, że być może w pijackim widzie, ktoś o zaburzonej percepcji, umieścił je na wysokości pierwszego piętra, to jeszcze znikają pośród gałęzi. Ile wydano na ten nonsens naszych pieniędzy i czy ktoś jest świadomy tej bzdury i za nią odpowiedzialności? Oczywiście odpowiedź musi być negatywna, ponieważ odpowiedzialni jak zwykle przyjmują „oklepany” sposób działania – „przemilczeć, a może się rozejdzie po kościach”.

Nie tym razem…

Mariusz R.Fryckowski

____________________________________

Posłowie…

Ponieważ władze miasta pozostają głuche na uzasadnione skargi kierowców / mieszkańców, powyższe kadry przesłaliśmy do  Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z prośbą o reakcję. O sytuacji będziemy informować w kolejnych relacjach.

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook