25 czerwca 2021

TELEWIZYJNO FILMOWA AGENCJA PROMOCYJNO INFORMACYJNA

TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA i SPOŁECZNA tokIs – press tv

Tucholski handel po zmianach przepisów

2 min read

Fot. tokis.pl

Nie wygląda to dobrze, jak za czasów komuny pojawiły się kolejki przed sklepami, oczywiście tymi z największą powierzchnią: Biedronka, Polo, a nawet Dino ( czwartego marketu nie odwiedziliśmy). Ludzie generalnie starają się przestrzegać nowych rygorów, ale nie można zachować bezpiecznych odległości – mechanizm „kolejki” tak nie działa. Niestety, narasta również zdenerwowanie wśród klientów, dzisiaj, aby zrobić zakupy, trzeba poświecić dużo czasu. Ludzie rozumieją sytuację i chcą ich dokonać w jednym miejscu, oblegana jest „Biedronka”, która słynie z tasiemcowych kolejek do kas. Sytuacja w połączeniu ze slalomem pomiędzy wyłożonymi w ciągach komunikacyjnych towarami, powoduje oczywistość, ludzie są zbyt blisko siebie, czyli… przepisy nie do końca tutaj działają. Zaznaczmy, nie ma tu winy załogi sklepu, wykonują tylko polecenia.

Zniknęły wózki, praktycznie wszędzie, boksy, gdzie zwykle się znajdowały zostały zamknięte, najczęściej są otaśmowane. Chwilowo znajdują się one na zapleczach sklepów, w niektórych przypadkach stoją pod chmurką. Do sklepów wchodzi się ze swoimi torbami. Dosyć rygorystycznie przestrzegany jest przepis o tym, że w godzinach pomiędzy 10:00, a 12:00, do sklepów mają wstęp seniorzy. Sprawdziliśmy to w tucholskim „Groszku”, nasz przedstawiciel został wyproszony i… słusznie, choć ekspedientka pomyliła dni, to prawo obowiązuje od jutra.

Nie ma problemów w stacjach paliw, kolejek nie ma, obsługa odbywa się na bieżąco. Sprawdziliśmy dokładniej stację „Romgazu”, działa świetnie, pracownicy pomagają w dystrybucji paliw wprost do zbiorników, są sprawni,  oszczędzają nasz czas.

Sprawdziliśmy także jedną z wielkich drogerii tucholskich, koszyki zakupowe odkażane są co 15 minut, w dostępnym miejscu znajdują się rękawice ochronne oraz płyn dezynfekujący dłonie. Rygorystycznie przestrzegana jest liczba klientów mogących znajdować się w sklepie. Pracownice mają na to prosty osób, orientują się po ilości koszyków.

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w małych sklepikach prywatnych, osiedlowych, tutaj handel odbywa się bez zakłóceń, kolejek nie ma. Ceny towarów są odrobinę wyższe od marketowych, ale ryzyka infekcji praktycznie nie ma, zakładając, że korzystamy z dostępnych środków ochrony osobistej. Bardzo brakuje miejsc parkingowych w okolicach nieistniejącego kina, ks. proboszcz zamontował otwierane elektrycznie blokady, niestety, kierowcy przed kościołem już  nie zaparkują, właściciel terenu i tak był cierpliwy.


(red.)

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook