25 października 2020

Tucholski monitoring, czyli… nie dajmy się zwariować?

1 min read

Takiego obrotu sprawy nikt się nie spodziewał. Podczas 38 sesji Rady Miasta ten fragment obrad przez dłuższa chwilę wyrwał się spod kontroli…

Monitoring w Tucholi był rozpatrywany jako jeden z punktów porządku obrad. W tej sprawie zaproszono nawet komendanta miejscowej policji, który odpowiedział na pytanie radnego Krzysztofa Jopka. Sprawa dotyczyła serwisu systemu. Komendant szybko rozwiał wszelkie wątpliwości radnego.

1469831_466887076755972_1194878948_nSporym zaskoczeniem dla zebranych była wypowiedź radnego Kiersznickiego, który nawiązał do pewnego artykułu prasowego, który ukazał się tego dnia w jednym z papierowych mediów regionalnych. Sprawa dotyczyła wypowiedzi byłego samorządowca, który włożył przysłowiowy kij w martwe mrowisko.  Zamieszczony tekst był na tyle bulwersującym, że głos w sprawie zajął sam pan Burmistrz. Jak się zakończyła ta część obrad? Co powiedział Burmistrz? Jak układa się współpraca miasta z policjantami. Ile to kosztuje?  Wreszcie…, jak odniesiono się do bulwersującego artykułu? O tym wszystkim w naszym nagraniu, do którego zapraszamy.

_______________

(red.) 

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook