26 października 2020

Tucholskie PK załatwiło sprawę? Nie do końca…

2 min read

Kilka dni temu informowaliśmy o odcinku ulicy sąsiadującym z tucholskim Urzędem Skarbowym, znajdował się w katastrofalnym stanie. Nawierzchnia przypominała czołgowisko.

***

Plac Zamkowy. PK  łata dziury, nie mamy już siły pokazywać tych samych maszyn i twarzy robotników drogowych.

Wczoraj wydarzył się kolejny maleńki cud i firma być może po naszych sugestiach problem rozwiązała, jednak tylko połowicznie. Rzeczywiście, tym razem dosyć solidnie załatano asfalt, jednak kilka metrów dalej, nic się nie zmieniło. Odcinek drogi od US, dalej obok Urzędu Miasta i Gminy w dalszym ciągu jest uszkodzony. Kolejne dziury skutecznie niszczą zawieszenia naszych pojazdów, a odpowiedzialnym cały czas niedbalstwo uchodzi płazem. Jako żywo sytuacja wyrwana z czasów, kiedy na masztach dominowały czerwone barwy.

Czy tucholskie PK reaguje tylko wtedy, gdy media wskazują konkretne miejsca, które należy naprawić lub wyremontować? To zabawa w kotka i myszkę, skoro wykonujemy za nich część problemów odkrywając podobne miejsca, może warto zażądać od tej firmy, aby nam płaciło za nasze usługi? Godne przemyślenia…? Mamy spore potrzeby.

Drodzy Państwo – właściciele pojazdów, którymi codziennie poruszacie się po tucholskich ulicach – reagujcie! PK jest ubezpieczone od podobnych przypadków, dociekajmy swoich praw, a odpowiedzialni za ten bałagan wreszcie zrozumieją, że albo będą solidnie wykonywać swoje obowiązki, albo ich usługi na rynku staną się zbyteczne. Istnieje wiele firm, które z radością zajmą się rozwiązywaniem podobnych problemów. Jeżeli władze miasta mają z tym problem, zmieńmy je w najbliższych wyborach, to nasze konstytucyjne prawo, a nawet obywatelski obowiązek!

Płacimy, wymagajmy, egzekwujmy swoje prawa!

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook