czw. Lut 27th, 2020

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjna

UDAŁO SIĘ!!! 60 000 złotych, są już na koncie pomocowym dla Kingi Szwedy!

2 min read

To była szalona doba, bo zaledwie tylko tyle czasu minęło od chwili, gdy ruszyła pomoc finansowa na dalsze leczenie naszej mistrzyni – Kingi Szwedy.

Wiemy kim jest, czym się zajmuje, czego dokonała i jaki bój musi stoczyć teraz. Aby wygrać ze straszliwą chorobą, potrzeba było „drobiazgu” 60 000 złotych. Od chwili,  gdy w portalu https://zrzutka.pl/ pojawił się komunikat, ruszyła rzeka pieniędzy. Wpłacano dosłownie: „kto ile mógł”, liczyła się każda złotówka. Strumień pieniędzy płynął nawet w nocy i co najwspanialsze ciągle płynie. Dokładnie o godzinie 13:40, pamiętnego 25. 09. 2016 roku  – dzisiaj, na koncie pomocowym dla Kingi, pojawiła się magiczna kwota: 60 306 zł i ciągle rośnie!

Spójrzmy na statystyki:

Do akcji, tylko z naszego portalu, włączyło się w każdy sposób ponad 18 tysięcy osób!

Darczyńcy, to ponad 1318 osób i to nie tylko z Polski!

Materiały dotyczące kwesty tylko z naszego facebookowego profilu udostępniło ponad 300 osób.

Czyż to nie jest wspaniałe? A dzięki komu to wszystko? Wyłącznie dzięki Państwu,  którzy wzięliście w tej nieprawdopodobnej akcji udział. Zaplanowano, że kwesta potrwa około 100 dni, nam, wspólnie, zabrało to kilkanaście godzin – oszałamiający sukces, Wasz sukces. Panie i panowie, ofiarowaliście Naszej Kindze coś więcej, niż pieniądze – szansę na dalsze leczenie i powrót do normalności. To wielki powód do dumy!

W tym konkretnym przypadku udało się, ale musimy mieć świadomość tego, że podobnej pomocy potrzebują tysiące innych osób,  które też proszą o szansę.  Państwo jako instytucja jest kompletnie niewydolne, łączy się to również ze stanem polskiego lecznictwa. Jest to niesprawiedliwe, a winę za to ponoszą poszczególne, bezmyślne rządy, którym niestety, zbyt łatwo ufaliśmy. Jednak ciągle nie doceniają tego, czego możemy wspólnie i to bez ich udziału dokonać.

Wspólnie stanowimy siłę i wiemy to, co oczywiste…, liczy się każde życie i nie pozostaniemy obojętni na los innych. Ktoś żąda dowodu? Ta doba rozwiała chyba wszystkie wątpliwości.

Jest coś jeszcze…, warto pomagać, czasami „za jeden uśmiech i… dziękuję„, a to przecież wiele znaczy. Tak właśnie zareagowała Nasza Kinga.

Dzięki.

____________________

(mrf.)