24 października 2020

UWAGA! Dla osób, które wyjeżdżają do Czech, na Słowację i do Niemiec

4 min read

Gwałtowne nawałnice, które przeszły w nocy z piątku na sobotę w Austrii, Czechach i na Słowacji, wyrządziły ogromne szkody. Kilka osób zostało rannych, woda zablokowała autostrady i tory kolejowe. Według informacji podawanych przez czeski serwis novinky.cz, sytuacja jest groźna. Niemiecka agencja dpa podaje z kolei, że potężna burza przeszła w okolicach Drezna we wschodnich Niemczech. Co najmniej dwie osoby zginęły, a kolejne dwie zostały ranne. Silne burze docierają już nad Polskę. W okolicach Ząbkowic Śląskich na Dolnym Śląsku powalone drzewa zablokowały drogę krajową nr 8.

Ulewa, która przeszła nad naszym południowym sąsiadem przerwała główny koncert rockowego festiwalu na lotnisku w Hradcu Kralove, odległym niespełna 40 kilometrów od granicy z Polską. Jak podaje serwis novinky.cz, w miejscowości Hodonin tuż przy granicy ze Słowacją, od uderzenia pioruna doszło do wybuchu zbiornika z gazem. Strażakom udało się już opanować ogień.

W okresie Pardubickim ścięte drzewa zablokowały drogi, a także trasę kolejową. O krok od tragedii było w okolicach Řečan nad Labem. Pociąg Intercity z Pragi do Żiliny uderzył w drzewo, które blokowało tory. W wypadku ucierpiał maszynista – podaje serwis novinky.cz.

Potężna burza przeszła też w piątek na północ od Drezna we wschodnich Niemczech. Jak poinformowała agencja dpa, powołując się na policję, zginęła jedna osoba, a dwie zostały ranne.

Ofiara śmiertelna to kierowca samochodu, na który runęło przewrócone przez wichurę drzewo. Jedna z lokalnych dróg w okolicy Drezna została całkowicie zamknięta dla ruchu z powodu powalonych na nią drzew.

Z powodu podtopienia 2-kilometrowego tunelu Kalcherkogel w austriackiej Styrii zablokowana została autostrada A-2 prowadząca do granicy z Włochami. Po obu stronach tunelu utworzyły się wielokilometrowe korki. W Klagenfurcie orkan wyrywał okna z domów i zrywał dachy. Jedna osoba została ranna.

Lokalne drogi Dolnej Austrii pokryły się gałęziami drzew. W miejscowościach Poysdorf i Wilferdorf orkan wiejący z prędkością 130 km na godzinę zniszczył dachy wielu zabudowań a padający grad uszkodził karoserie samochodów. W Wiedniu piorun poraził 44-letnią kobietę w Parku Rozrywki na Praterze. Jej stan jest ciężki.

Pierwsze zniszczenia w Polsce. Będzie gorzej?

Droga krajowa nr 8 Wrocław – Kudowa Zdrój została zablokowana przez powalone drzewa w okolicy Ząbkowic Śląskich (Dolnośląskie). To efekt silnych burz, które w piątek wieczorem przetoczyły się nad woj. dolnośląskim.

Jak powiedział dyżurny z Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu, nad powiatem ząbkowickim przemieszczała się chmura burzowa, której towarzyszyły bardzo intensywne opady i silny wiatr. – Mamy wiele zgłoszeń dotyczących uszkodzonego drzewostanu oraz zalanych budynków w miejscowościach Bardo i Opolnica – mówił strażak.

Chmura burzowa przemieszcza się obecnie w stronę Wrocławia. – Spodziewamy się, że liczba interwencji związanych z usuwaniem uszkodzonych drzew będzie stopniowo rosnąć- dodał dyżurny.

Z powodu intensywnych opadów deszczu stany alarmowe na terenie Dolnego Śląska są przekroczone w trzech miejscach na rzekach Kaczawa, Widawa i Czarna Woda. Alarmy powodziowe ogłoszono w powiatach lubańskim, lwóweckim, złotoryjskim, zgorzeleckim, jeleniogórskim i bolesławieckim oraz w Jeleniej Górze, a pogotowia przeciwpowodziowe obowiązują w dziesięciu gminach oraz w Legnicy.

Ostrzeżenia przed nawałnicami. Kiedy będzie lepiej?

Skwar, burze, gradobicia i trąby – tak według meteorologów będzie w ciągu najbliższych dni. Weekend będzie wyjątkowo upalny. Zbliżamy się do historycznie najwyższych temperatur zanotowanych w Polsce przez synoptyków. Spodziewajmy się 34 stopni w cieniu i lokalnie gwałtownych ulew.

W związku z nadzwyczajną sytuacją pogodową Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie zwołał specjalną konferencję prasową. Synoptyk Anna Nemec powiedziała, że od środy będzie „ciut” lepiej. Wytchnienie ma przyjść dopiero z końcem drugiego tygodnia.

Ale – ostrzegła – zanim to nastąpi, może się trafić nawet trąba powietrzna, a gradobicie nie będzie zjawiskiem wyjątkowym. Synoptycy nie wykluczają pojawienia się „białego szkwału” na jeziorach. W ocenie dyrektora Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, żeglujący na Mazurach mogą liczyć na dobry system ostrzegania, wdrożony tam po tragicznej w skutkach burzy sprzed kilku lat.

Synoptycy IMGW przypomnieli, że historycznie najwyższą temperaturę w Polsce zanotowano 29 lipca 1921 roku w Prószkowie koło Opola – 40,2 stopnia. A po wojnie w 1994 roku w Słubicach – prawie 39 stopni. W Warszawie było wtedy 36,6 . Niewykluczone, że w tym roku w stolicy będzie podobnie, a może i cieplej. Od czwartku w 5 punktach miasta pojawią się ogólnie dostępne kurtyny wodne wysokie na 4 metry.

 

Źródła: novinky.cz, IAR, PAP

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook