25 października 2020

VIOLA – czubkiem góry lodowej?

7 min read

Zakłady Mięsne VIOLA istnieją od 1983 roku. Znajdują się w miejscowości Lniano na północy województwa kujawsko-pomorskiego, tuż przy południowym skraju Borów Tucholskich.

Zakład zajmuje się produkcją wędlin wieprzowych i drobiowych oraz elementów wieprzowych i mięs kulinarnych. Większość wyrobów produkowana jest według oryginalnych receptur opartych na latach doświadczenia firmy. Do produkcji używane są surowce z własnego uboju pozyskane z czystych ekologicznie terenów. Dobrze zorganizowany dział handlu przy współpracy ze sztabem technologów o wysokich kwalifikacjach powoduje, że zakłady mięsne VIOLA starannie dostosowują swoją ofertę handlową do potrzeb szybko zmieniającego się rynku i rosnących wymagań klientów krajowych oraz zagranicznych. Dzięki rozwiniętej flocie specjalistycznych aut produkty dostarczane są w odpowiednich warunkach i na czas do wszystkich odbiorców. Nad procesami produkcyjnymi czuwa system kontroli jakości HACCP oraz zintegrowany system zarządzania ISO 9001:2001 wraz z systemami BRC Global Standard – Food oraz system IFS – International Food Standard.

Dzięki pasji Mariana Meyera i dążeniu do zbudowania przedsiębiorstwa dorównującego europejskim standardom, powstała firma, która tradycyjne receptury łączy z nowoczesną technologią, wysokimi wymaganiami higienicznymi oraz otwartością na zmieniający się rynek i kanały dystrybucji.

Ambicją przedsiębiorstwa i planem na przyszłość jest obecność produktów marki VIOLA na stole każdego konsumenta.

 Minister rolnictwa Stanisław Kalemba nie ma wątpliwości, że zakłady mięsne „Viola” łamały prawo dodając do swoich wyrobów mięso i wędliny, które uprzednio odesłały sklepy. – Nie ma żadnego usprawiedliwienia. To trzeba jednoznacznie potępić – mówi w rozmowie z TVN „Uwaga!” szef resortu rolnictwa. Sprawą zajęła się prokuratura, a w „Violi” stanęła produkcja. My przedstawiamy kolejne fakty w sprawie afery mięsnej.

______________________________________________

Władze zakładu gwałtownie zmieniają zdanie?

Zakłady Mięsne Viola z woj. kujawsko-pomorskiego przekazały inspekcji weterynaryjnej projekt programu naprawczego. Producentowi zarzucono przetwarzanie przeterminowanych wędlin

Jak poinformowano w poniedziałek w Wojewódzkim Inspektoracie Weterynarii w Bydgoszczy, projekt programu naprawczego, przygotowany przez zarząd firmy, został przekazany inspektorom do zaopiniowania i zatwierdzenia.

„Producent musi teraz udowodnić, że wprowadza procedury zabezpieczające przed wprowadzeniem na rynek produktów o niewłaściwej jakości” – zaznaczyła wojewódzki ekarz weterynarii w Bydgoszczy Bogumiła Mikołajczak.

Jeśli wszystkie formalności zostaną szybko przeprowadzone, firma ma szansę, by jeszcze w tym tygodniu wznowić produkcję. Linie produkcyjne „Violi” zostały zatrzymane 7 marca w związku z podejrzeniami o wykorzystywanie w produkcji towaru zwracanego ze sklepów.

Wojewódzka stacja Sanepid w Bydgoszczy poinformowała, że od tego czasu do poniedziałku jej inspektorzy sprawdzili 211 miejsc – głównie sklepów i hurtowni – w których mogły być sprzedawane wyroby Violi. Wycofano z nich wyroby znajdujące się na liście 44 przetworów, do których – zdaniem inspekcji weterynaryjnej – mogły trafiać jako surowiec przeterminowane produkty.

Producent konsekwentnie utrzymuje, że nie dopuścił się żadnych świadomych nadużyć podczas produkcji i obrotu żywnością. Jednak inspekcja weterynaryjna już po pierwszym dniu kontroli poinformowała, że zakład mógł praktykować przyjmowanie do magazynów zwrotów swojego towaru ze sklepów, czego jednoznacznie zabraniają przepisy.

Proceder, mający polegać na dodawaniu w zakładach „Viola” wycofanego ze sklepów, przeterminowanego mięsa do świeżych wyrobów, nagłośniono na początku marca w programie TVN „Uwaga!”. Występujące w reportażu anonimowe osoby związane z zakładem utrzymywały, że była to od lat stała praktyka w przetwórni z Lniana. Po emisji programu służby weterynaryjne nakazały wstrzymanie produkcji w zakładach „Viola”.

_________________________________

Nie ma wątpliwości, firma działała na szkodę konsumenta. Przypomnijmy, było nim również… wojsko!!! Dziennikarze TVN-u posłużyli się prowokacją dziennikarską i wykonali, to, co im zasugerowano. Oczywiście były podejrzenia o to, czy całe zdarzenie nie jest próbą usunięcia z rynku kolejnej polskiej firmy. Te wątpliwości szybko rozwiano, a „VIOLA” prawdopodobnie jeżeli nawet podniesie się z zapaści, zaufania klientów nie odzyska i żadnym tłumaczeniem jest fakt, że pracę utraci kilkuset pracowników. To straszna cena.

Zastanówmy się jednak nad prostą zależnością, czy wyłącznie „VIOLA” dokonywała „oszczędności” , poddając obróbce kolejny już raz przeterminowane wyroby? I właśnie to pytanie będziemy mieli na uwadze przez te kilka chwil lektury, do której zapraszamy.

_________________________________

Przeciętny, świadomy klient doskonale wie, że odwiedzając sklepy mięsne tak naprawdę nie wie, co kupuje, bardziej bazuje na dobrej woli ekspedientki, która często jednym zdaniem zachęci go do kupna, lub nie. Często wyznacznikiem kupna wyrobu jest to, że ekspedientka sama skosztowała wyrobu i jej smakował. To najlepsza reklama lub jej anty – wersja.

Odwiedzając sklepy mięsne np. w Wałczu, Szczecinie, Gdańsku często spotykałem się z reklamami wyrobów mięsnych „Wprost z Borów Tucholskich”. Dalszy ciąg reklam zawierał już wyłącznie nazwy firm. Co ciekawe, na tamtym rynku eksponowano wyroby, których u nas daremnie poszukiwać, nawet z latarką „czołówką”. To wydawało się podejrzane. Jednak, nie od dzisiaj wiemy o tym, że tucholscy sprzedawcy dosłownie reglamentują niektóre wyroby, zasłaniając się idiotycznym argumentem,  bo: „cena jest zbyt wysoka i panie…, nie idzie tego sprzedać”.

Inaczej, sprzedawcy zawężają asortyment do najtańszego, klient wybredny jest na straconej pozycji. I ta zależność nie dotyczy wyłącznie stoisk i sklepów mięsnych, dotyczy dosłownie wszystkiego, nawet świec z wosku, których można szukać…, ze świecą? Idiotyczna tautologia, jednak jedyna trafiona.

Poważne obawy budzi pewne niedopowiedzenie, z którego wynika, że tańszy asortyment zamawiany przez sklepy jest gorszy jakościowo i szmuglowany z różnych miejsc – nikt nad tym nie panuje.

Na ostatniej sesji Rady Powiatu usłyszałem jakże znamienne słowa i wprost z ust najważniejszej osoby w powiecie, kierującej Inspekcją Sanitarną. Szefowa tej instytucji wypowiedział o jedno zdanie za dużo – „…nie mieliśmy sygnałów”. Czy oznacza to, że instytucja uruchamia swoje procedury na wyraźny anons ze strony konsumenta? Zgroza!

 

Jakie są wędliny i wyroby mięsne, które kupujemy?

 

Odrażającej, jakości. Smakują dokładnie tak samo, bez różnicy jest fakt różnych nazw wyrobów. Wystarczy dosłownie kilka godzin, aby dobrze przechowywana wędlina lub mięso stało się ohydnym, śliskim „czymś”, od czego uciekają nawet zwierzęta. Skandalem jest dosłowne „pompowanie” wyrobów wodą z solą do takiego stopnia, że z kilograma zwyczajnej szynki otrzymuje się 2,5 kilogramagotowego wyrobu! To oszustwo w majestacie norm prawnych!? Sanepid pozostaje ślepy i głuchy, rzecznik konsumentów jest równie skuteczny, co tucholscy mechanicy w konfrontacji z odrobinę nowszym autem. Czy podobne sytuacje stały się normą? Tak, a my to kupujemy, jemy i jeszcze zachwalamy, że oślizgła „Krakowska” stała się zielona dopiero po dwóch dobach.

Sklepikarze minimalizują straty, a te generują wyroby, które się nie sprzedały. Co z nimi robią? Przechowują w chłodniach i serwują kupującym kolejnego dnia mieszając je ze świeżą dostawą. Kiedy kończy się ich termin przydatności do spożycia wszystko się zmienia. Na lepsze? Niekoniecznie, właśnie teraz dochodzimy do sedna, „VIOLA” wpadła, nie ukryto faktu odbioru przeterminowanego towaru, który nie powinien się tam w ogóle znaleźć. Jedynym antidotum jest ich likwidacja – utylizacja?

Nic z tego! Przypomnijmy sobie znamienną scenę z polskiego filmu pt. Zaklęte rewiry”, ze znakomitymi rolami Romana Wilhelmiego i bardzo młodego jeszcze wtedy – Marka Kondrata. Główny bohater Boryczko ( w tej roli Kondrad), zanim otrzyma szlify kelnera, musi wykonywać przeróżne czynności. Kiedy decyduje się wyrzucić odpadki mięsne, spotyka go kara. Wpierw przekonano go do tego, że te odpadki, to również mięso, a to znakomicie nadaje się na słynne „mielone”. I siedział nad maszynką do mielenia mięsa z miną cierpiętniczą tak długo, aż… zrozumiał.

We współczesnych zakładach przetwórczych jest podobnie. Firma woli przyjąć przeterminowany towar, co świetnie odciąża sklepy, a ponowna przeróbka niejadalnych już wyrobów staje się koniecznością! Powodem są oczywiście pieniądze. Nic nie może się zmarnować.

Lokalni sklepikarze podobnych praktyk nie stosują, jednak duże sieci sklepów za swoista normę uznali odświeżanie mięsa, przy pomocy starych sztuczek z myciem nieświeżego mięsa, używaniem peklo – soli i innych. Efekt? Mięso wygląda jak świeże, niestety, to tylko złudzenie, o którym boleśnie przekona się naiwny, okłamany klient, który przetworzy to świństwo w konkretne danie już u siebie w domu.

Obawiam się, że słynna „VIOLA” i tak jest jedną z bardziej uczciwych firm w regionie, ponieważ w porównaniu z innymi, większymi o identycznym profilu, ilość nieświeżych wyrobów, które wróciły do zakładu, była naprawdę niewielka. Gdyby dokładnie sprawdzić każdy zakład i to bez zapowiedzi, kontrolujący byliby w ciężkim szoku.

Zaczynając od surowca, który pozyskiwany jest nie wiadomo gdzie, choć papiery wydają się być w najlepszym porządku ( nawet z USA, zamrożonego na kość od czasów kupna Alaski z rąk Sowietów). Nie wiemy tego, co jemy i nawet niespecjalnie interesujemy się tym faktem, za to bezgranicznie ufamy ekspedientkom, które próbowały i wiedzą, że jest dobre.

I farsa ta trwa od chwili, kiedy komunizm odszedł w niebyt, a nad rynkiem zapanował wszechmocny – kapitalizm.

___________________________________

Swego czasu napisałem jakże znamienny tekst, który wywołał powszechne oburzenie w świecie osób produkujących wędliny. Rzecz dotyczyła tak bardzo lubianych, zwłaszcza przez dzieci… parówek.

Nie polecam…

 

Mariusz R.Fryckowski

 

 

Żródła:

http://www.ekonomia24.pl/artykul/706204,991274-Zaklady-Miesne-Viola-przygotowaly-program-naprawczy.html

http://www.viola.com.pl/

http://www.firmymiesne.pl/zaklady-miesne-viola-meyer-sp-j,199

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook