31 października 2020

We wtorek, być może, poznamy nazwisko nowego dyrektora szkoły? Kolejny skandal wisi w powietrzu?

4 min read

Plotka w Tucholi, to bardzo „zwyczajowe” zjawisko, które wykończyło już niejednego prawego człowieka, a gloryfikowało zwyczajnych cwaniaków, a wszystko rękoma użytecznych idiotów – plotkarzy. W tej sprawie  będzie jednak inaczej.

Prawdopodobnie już we wtorek 17 października 2017 roku poznamy wyniki konkursu, który wyłoni nowego dyrektora tucholskiej „Jedynki”. Konkurs odbędzie się godzinie 9:00 w Sali 203 Urzędu Miasta. W komisji zasiądą przedstawiciele różnych ciał i podejmą decyzję, która zaważy na pracy SP nr 1 w Tucholi przez najbliższe lata.

Jednak…, na kilkanaście godzin przed ewentualnym rozstrzygnięciem konkursu, naszą uwagę przykuły trzy dokumenty, do których otrzymaliśmy dostęp. Dwa są aktualne, a trzeci dotyczy wydarzeń  w pewnej placówce w 2013 roku. Zdecydowaliśmy się opublikować dwa, które ukazują polemikę, pomiędzy posłem ruchu „Kukiz’15”, panem Pawłem Skuteckim, a Burmistrzem Tucholi, panem Tadeuszem Kowalskim.

Przyczynkiem do zwrócenia naszej uwagi, stał się wielce enigmatyczny dla postronnych wpis pana posła w Jego profilu FB.

Zacytujmy:

Miałem kilka sygnałów, że nabór na dyrektora tucholskiej szkoły był już dawno rozstrzygnięty, jeszcze zanim w ogóle ogłoszono konkurs. Oczywiście nie wierzyłem w te niegodziwe plotki, że nowa pani dyrektor już posprzątała biurko w dotychczasowym miejscu pracy, że już się przedstawia, jako nowa dyrektor szkoły. Nie wierzyłem w to.

Ale – jako człowiek z zewnątrz, nie znając ani twarzy, ani nazwisk osób zainteresowanych stanowiskiem, poprosiłem burmistrza Tucholi o zgodę na uczestniczenie w pracach komisji konkursowej. Bez prawa głosu, jako obserwator. Burmistrz mi odmówił. Jak się okazuje, miał prawo odmówić. Tylko czy naprawdę w ten sposób ucina plotki, czy dolewa oliwę do ognia? Zostawiam tę kwestię do osobistej refleksji, a szczerze żałuję, że żaden bukmacher nie ma w ofercie tucholskiego konkursu. Tak czy inaczej, będę się sprawie wnikliwie przyglądał.

Akcja…

… i reakcja.

Pan poseł nie był pierwszym, który zapragnął wziąć udział, oczywiście, jako obserwator w konkursie, mieliśmy i my na to ochotę, ale odmówiono nam i nie mamy z tego powodu najmniejszych pretensji, tak stanowi prawo i nie będziemy z nim polemizować.

Jednak…, zastanawia szereg faktów, które możemy wyłuskać z wypowiedzi pana posła.

Jeżeli już przed konkursem dokonano rzekomego wyboru kandydata do godności dyrektora szacownej palcówki, to oznacza to, że komisja, która „przesłucha” kandydatów,  jest uwikłaną w jakiś niejasny układ.

Z wypowiedzi pana posła można też wywnioskować, że za wszystkim stoi burmistrz Tucholi. Dwa poważne zarzuty w krótkiej notatce?A może to tylko spekulacja? Jeżeli tak, to może być bardzo bolesna na… nieodległą przyszłość.

Trudno uwierzyć w to, że niezależne ciała, które stanowią komisję konkursową, mogły poddać się presji z zewnątrz, trudno też uwierzyć, że oto burmistrz Tucholi, pełniący kolejną kadencję na swoim urzędzie, właśnie popełnił polityczne i społeczne samobójstwo, ot, tak.

Brzmi to niedorzecznie, chyba, że istnieje gdzieś inny dokument, który uwiarygodni być może spekulacje, być może fakty, o których pan poseł nie mówi, bo nie chce, lub nie może.

Komisja konkursowa może podjąć jedną decyzję, choć do wyboru ma kilka opcji:

– może wybrać któregoś z kandydatów ( dzięki panu posłowi wiemy, że jednym z nich jest kobieta),

– konkurs może pozostać nierozwiązany…

…wtedy wracamy do punktu wyjścia i wszelkie spekulacje zostają wysadzone w powietrze, to też jakieś wyjście. Jednakże, jedno pozostanie…, bardzo gęsty, dokuczliwy… smród, my z pewnością poszukamy jego źródła, a czytelnik sam oceni ich intensywność (tego smrodu) i wartość merytoryczną.

***

 I na zakończenie, w profilu FB posła Skuteckiego, ściślej w komentarzach, pojawił się jeden bardzo oficjalny, którego autorem jest pan burmistrz Tucholi.

Cyt.:

Tadeusz Kowalski

Szanowny Panie Pośle ! Z wielką przykrością przyjąłem słowa Pana komentarza na temat konkursu na stanowisko dyrektora Szkoły Podstawowej nr 1 w Tucholi. W mojej ocenie słowa te w sposób zupełnie nieuprawniony eskalują nieuzasadnione spekulacje i obawy co do transparentności tego postępowania konkursowego. Jak sam Pan przyznaje brak jest podstaw prawnych do Pańskiego udziału w posiedzeniu komisji konkursowej , a tym samym dopuszczenie przeze mnie takiej możliwości stanowiłoby naruszenie przepisów prawa oświatowego. To, z kolei , mogłoby stanowić podstawę do podważenia legalności pracy komisji konkursowej. Raz jeszcze wskazuję jednak , że ustawodawca w sposób bardzo obostrzony ustanowił warunki niezbędne dla zorganizowania i przeprowadzenia postępowania konkursowego na stanowisko dyrektora szkoły. Zapewniam zatem , że także i w tym postępowaniu konkursowym wszystkie te standardy zostaną zachowane. Jednocześnie podtrzymuję deklarację udostępnienia Panu Posłowi dokumentacji konkursowej w celu zapoznania się z tokiem postępowania komisji , udzielenia informacji i wyjaśnień dotyczących sprawy oraz niezwłoczne zawiadomienie Pana Posła o wynikach tego postępowania konkursowego.

Z poważaniem.

Tadeusz Kowalski


(mrf.)

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook