28 października 2020

Wokół obwodnicy. Debata, czy pyskówka? Burmistrz odpowiedział na wszystkie pytania Stowarzyszenia S.O.S. i do celu podążą wspólnie!

13 min read

15 stycznia br. wypłynął od nadawcy, którym było Stowarzyszenie Obywatelskiej Społeczności dla Tucholi S.O.S. dla Tucholi list, skierowany na ręce Burmistrza Tucholi pana Tadeusza Kowalskiego. Wpłynął do urzędu 22 stycznia br. 

Szanowny Panie Burmistrzu

Stowarzyszenie Obywatelskiej Społeczności dla Tucholi zaprasza Pana Burmistrza na spotkanie – debatę na temat: „Zakres współpracy i wpływu na przygotowanie nowego STEŚ – u dla obejścia Tucholi w ciągu drogi wojewódzkiej nr. 240”. Spotkanie odbędzie się w siedzibie Stowarzyszenia w Tucholi przy ul. Piastowskiej 5a, dnia 5 lutego 2014 r. o godzinie 18:00.

Stowarzyszenie zaniepokojone jest ostatnio brakiem aktywności w sprawie doprowadzenia do wybudowania obwodnicy Tucholi. Być może tak nie jest ponieważ wszystkiego nie wiemy, dlatego chcemy zadać panu Burmistrzowi kilka pytań i je przedyskutować na wspólnym spotkaniu.

W dalszym ciągu listu, stowarzyszenie zadaje burmistrzowi 11 pytań, myląc numerację. Co ciekawe, pismo posiada dwa loga w lewej i prawej części nagłówka. Lewe logo bez wątpienia należy do S.O.S., natomiast prawe jest zastrzeżone znakiem – to logo św. Małgorzaty. Mamy wątpliwości, czy może być wykorzystane przez Stowarzyszenie, to jednak problem prawny i nie nam orzekać w takiej sytuacji, czy S.O.S. ma prawo korzystać z tego symbolu, czy też nie.

Skupmy się przez chwilę na zadanych Burmistrzowi Tucholi pytaniach:

1. Wobec wyegzekwowania przez S.O.S. przekazania sprawy budowy obwodnicy ZDW w Bydgoszczy, jaką obecnie rolę przyjął Pan Burmistrz w procesie inwestycyjnym?

2. W związku z powyższym czy nie doszło do zamiany ról pomiędzy S.O.S. a Burmistrzem?

3. Jak wygląda współpraca Burmistrza Tucholi z ZDW w Bydgoszczy?

4. Na jakim etapie obecnie jest podpisanie porozumienia z Marszałkiem?

5. Jak Burmistrz zdementuje fałszywą zakłamaną propagandę urzędników szczebla wojewódzkiego nt. problemów mogących utrudnić realizację obwodnicy Tucholi?

6. Czy i jakie zajął stanowisko odnośnie projektowanej obwodnicy Szumiącej?

7. Jakie podjął działania w sprawie remontu drogi nr. 240 na terenie miasta?

8. Czy Burmistrz planuje doprowadzenie do spotkania z firmą opracowującą STEŚ dla obwodnicy, czy wiadomo, że już do takiego spotkania doszło?

9.  Kiedy Burmistrz powoła do działania obiecany zespół roboczy dotyczący budowy obwodnicy?

10.   Czy przewidziane są konsultacje społeczne w sprawie przebiegu przyszłej trasy obwodnicy?

11.   Dlaczego Burmistrz na bieżąco nie informuje społeczeństwa o zaawansowaniu robót przy realizacji obwodnicy?

Zadane pytania bez wątpienia należą do gatunku „tych dziwnych”,  które zwyczajowo zadaje się komuś, kto jest oponentem w sprawie, a nie sojusznikiem. Kiedy ostatni raz odwiedziliśmy stowarzyszenie, a było to w ubiegłym roku, zapewniano nas o tym, że społeczeństwo (S.O.S.) i burmistrz w sprawie obwodnicy mówią jednym głosem. Postawione w tak specyficzny sposób pytania, zdają się w części temu przeczyć i rzeczywiście tak było, choć o tym przekonaliśmy się już podczas debaty, którą w ostatniej chwili przeniesiono z siedziby stowarzyszenia, do budynku Książnicy Tucholskie przy ulicy Pocztowej w Tucholi.

List do burmistrza kończy sentencja:

Prosimy o przygotowanie odpowiedzi na powyższe pytania. W związku z domaganiem się przez społeczeństwo bieżącej informacji w sprawie budowy obejścia Tucholi, nadmieniamy iż zaprosiliśmy również media regionalne na nasze wspólne spotkanie. Podpis Przewodniczącego S.O.S.-u

Zadziwiająca adnotacja. O ile zrozumiałym jest, że strona społeczna prosi o odpowiedzi na tak postawione pytania, tak informacja dotycząca mediów może zostać przyjęta, jak swoiste ultimatum w sytuacji, gdyby na spotkanie Burmistrz Tucholi nie przybył, co jest nie do pomyślenia.

Uważnie przyglądając się ilości zebranych w auli Książnicy Tucholskiej widzimy, że strona społeczna, całkowicie zwiodła. Publiczność można było policzyć na palcach obu rąk. Czymś naturalnym staje się pytanie, co było powodem, że w debacie udział wzięło tak niewiele osób? Obojętność, złe rozreklamowanie spotkania, dobór dnia, godziny itd?

Być może obowiązuje nieformalny podział, który zasugerowaliśmy w którym z wcześniejszych artykułów.

– zainteresowani budową obwodnicy,

– obawiający się tego, ze obwodnica spowoduje obumarcie gospodarcze miasta,

– obojętni.

Ten problem powinien być rozwiązany lata świetlne temu w bardzo prosty sposób. Nikt nie zapytał całej społeczności, czy chcą obwodnicy, czy też nie. Jedyną uczciwą metodą ustalenia tej oczywistości jest – referendum.

Dopóki ta oczywistość nie zostanie spełniona, dalsze działania być może są bez sensu! Nikt jakoś o  tym nie pomyślał. Dlaczego?

Istnieją uzasadnione pretensje własnie tej niezdecydowanej grupy mieszkańców do tego, że w sprawie obwodnicy nie przeprowadzono lokalnie zakrojonej akcji informacyjnej z uwzględnieniem wszystkich mediów, o propozycji powstania obwodnicy, która wbrew ich obawom nie doprowadzi do obumierania miasta, a wręcz przeciwnie, doprowadzi do jego rozwoju z korzyścią dla wszystkich ościennych gmin, które mogą w efekcie solidnie na tej inwestycji zarobić, tworząc nową infrastrukturę, która być może doprowadziłaby do zrównania gospodarczego z takim miastem jak to, które jest tucholskim kompleksem – Chojnicami. Nowa droga tym samym staje się szansą, an ie wyrokiem odwleczonym w czasie.

Wielkim błędem S.O.S.-u było to, że do środowej debaty nie zaproszono imiennie naszego posła, senatora z Bydgoszczy, czy radnego wojewódzkiego. Dlaczego przy stole prezydialnym zabrakło również Starosty Tucholskiego? Nie, uznano, że idealnym celem polemik stanie się burmistrz. Kolejny raz zadajemy proste pytanie – skąd ten pomysł?

Czy nie przeceniono możliwości burmistrza, którego być może podejrzewa się o „wyjątkowe kontakty” z Urzędem Marszałkowskim w Toruniu? Burmistrz Tucholi wielokrotnie dawał wyraźne sygnały, że jest ze społeczeństwem i mówi z nim jednym głosem, pomimo tego, że banery stowarzyszenia S.O.S. wywieszone w rożnych rejonach miasta zdają się temu przeczyć. Coś w tej „maszynerii” zgrzyta do obłędu. Owe zgrzyty obejrzymy już za kilka chwil, gdzie burmistrz wielokrotnie stał się nie partnerem w rozmowach, a celem ataku. Czy słusznie? Widz to oceni samodzielnie.

Burmistrz Tucholi – pan Tadeusz Kowalski przygotował odpowiedzi na zadane prze stowarzyszenie pytania. Są adekwatne do ich tonu, to zrozumiałe, choć być może w kwestii odpowiedzi, na przynajmniej kilka z nich, górę wzięły zrównoważone zdrowym rozsądkiem  emocje. Przykład? Oczywisty – jak odnieść się np. do pytania: Jak Burmistrz zdementuje fałszywą zakłamaną propagandę urzędników szczebla wojewódzkiego nt. problemów mogących utrudnić realizację obwodnicy Tucholi?

TOKiS jest daleki od chwalenia urzędów i urzędników w kwestiach życiowych mieszkańców, ale na tak postawione pytanie może odpowiedzieć albo agent gospodarczy z licencją na oszustwo (lobbysta), albo jasnowidz. Nie ma rady, musimy wziąć burmistrza w obronę, bo On zwyczajnie tego nie może wiedzieć, co kołacze się w pokrętnych charakterach tych, którzy decydują o bycie, lub niebycie wymarzonej obwodnicy?

Wydłużony w czasie atak osób, które wobec burmistrza wyartykułowały wiele zarzutów, zdają się być nie do końca świadome procesów, które właśnie zachodzą. Burmistrz, jak się okazuje ma nad tym pełną kontrolę i kolejne ruchy ma przygotowane i dopasowane do dat, które są podstawą do dalszych pertraktacji z władzami, które w sprawie obwodnicy są … decyzyjnymi. Na czym polega w tym momencie błąd urzędników podlegających burmistrzowi? Zabrakło swoistego kalendarium działań UMiG, co już dawno powinno znaleźć się w odnowionej witrynie urzędu. A może to tylko niedopatrzenie twórcy witryny?

O wielu aspektach obwodnicy mówiono podczas sesji Rady Miasta, TOKiS wykonał tytaniczną pracę, aby obrady rozpowszechnić dokonując rejestracji video. Przedziwne, że osoby zainteresowane obejściem, nie mają tak fundamentalnej wiedzy! To po co to robimy? Dla własnej przyjemności? Odnosimy wrażenie, że środowa debata była niczym innym, jak przypomnieniem mieszkańcom gminy tego, że istnieje organizacja, która dba o ich interesy, zwłaszcza przed nadchodzącymi wyborami, co zasugerował sam burmistrz i miał do tego pełne prawo, wnioskując po tonie zadawanych pytań. Oczywiście, to tylko nasze wrażenia oparte o materiał, który zarejestrowaliśmy.

Serdecznie przepraszamy organizatorów spotkania, za nieprzewidziane efekty dźwiękowe, które były wynikiem  sprzężenia urządzeń nagłaśniających aulę Książnicy Tucholskiej z naszym sprzętem, który był w fazie wysyłki wersji audio „na żywo” do naszej redakcji, gdzie natychmiast poddawana była analizie. [TOKiS – PRESS]

Zarejestrowany przez nas materiał jest pełnym, z wyłączeniem scen, które stanowiły: zmiany pozycji kamery, lub czas potrzebny na dotarcie operatora do osoby przemawiającej w danej chwili. To sytuacja normalna podczas relacji, które nie są reżyserowane. TOKiS zarejestrował również rozmowy kuluarowe, gdzie wyrazem emocji są słowa uznane zwyczajowo za „mocne”. Podobne zachowania są w pełni uzasadnione, wbrew pozorom cel jest wspólny, choć dróg dojścia do sukcesu jest wiele. O jaki sukces chodzi? O tucholską obwodnicę.

Zapraszamy do naszej relacji video.

Przypomnijmy odpowiedzi Burmistrza Tucholi – pana Tadeusza Kowalskiego na zdane pytania ze strony S.O.S.-u…

1377579_456361994475147_2125881291_nW odpowiedzi na Państwa pytania dotyczące stanu zaawansowania opracowania koncepcji obwodnicy Tucholi, na wstępie pozwolę sobie na pewną refleksję natury ogólnej.

Kiedy przed prawie ośmioma laty objąłem funkcję Burmistrza Tucholi, wraz z ówczesnym Zarządem Powiatu Tucholskiego, rozpoczęliśmy rozmowy na temat podjęcia się sporządzenia koncepcji budowy obwodnicy Tucholi.  Jako nasz sukces uważałem, że działając wspólnie, również z S.O.S., dążymy do realizacji tego tak potrzebnego przedsięwzięcia. Cieszyłem się też, że mogłem liczyć na Państwa poparcie, gdy odrzucałem propozycję Marszałka, że to my jako samorządy mamy wziąć na siebie odpowiedzialność i ryzyko za budowę obwodnicy, w ciągu drogi wojewódzkiej, przy obietnicy dofinansowania 50 % kosztów, jednak nie więcej niż 1,5 mln euro z UE. Doceniam to,  że nasza wspólna determinacja doprowadziła do przyjęcia odpowiedzialności za realizację tego zadania przez Samorząd Województwa,. W tej sytuacji zdecydowaliśmy o przekazaniu naszego Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego, opracowanego za pieniądze Gminy Tuchola i Powiatu Tucholskiego, jako naszego wkładu w dalsze prace koncepcyjne. Zarząd Dróg Wojewódzkich w dniu 18.11.2013 r. zawarł umowę z Wykonawcą wyłonionym w przetargu nieograniczonym. Termin realizacji całego zadania to 30.11.2016 r. a zgodnie z przedmiotem zamówienia wykonawca jest zobowiązany do prowadzenia konsultacji społecznych.

Zawsze wysoko ceniłem sobie naszą dotychczasową współpracę, dlatego ze smutkiem konstatuję, że w miejsce dotychczasowej merytorycznej pracy, zmierzającej do celu, który chcemy wspólnie osiągnąć, dostrzegam próbę wykorzystania sprawy budowy obwodnicy do bieżącej polityki. Przejawem takiej właśnie postawy, moim zdaniem, jest treść niektórych z pytań, które Państwo postawiliście w swoim piśmie. Za szczególnie krzywdzące uważam przypisywanie mi biernej postawy w sytuacji, w której Zarząd Dróg Wojewódzkich przystąpił do opracowania STEŚ, przy jednoczesnym wyolbrzymianiu własnej roli.

            Przechodzę do odpowiedzi na pytania, które Państwo zadaliście mi w swoim piśmie:

1. Wobec wyegzekwowania przez S.O.S. przekazania sprawy budowy obwodnicy ZDW w Bydgoszczy, jaką obecnie rolę przyjął Pan Burmistrz w procesie inwestycyjnym?

Jako Burmistrz Tucholi jestem zobowiązany do dbania o właściwe zabezpieczenie interesów mieszkańców Tucholi, co oznacza w praktyce, że opiniować pozytywnie będę wyłącznie takie rozwiązania, które omijają całe miasto, łącznie z osiedlem Rudzki Most. W momencie pojawienia się takich propozycji ze strony firmy projektowej zamierzam w porozumieniu z mieszkańcami naszego miasta, w tym członkami S.O. S., zaopiniować je i wyrazić swoje oczekiwania.

Podkreślę raz jeszcze, że przypisywanie sobie, przez Stowarzyszenie, wiodącej roli w przekazywaniu sprawy budowy obwodnicy do Zarządu Dróg Wojewódzkich, odczytuję jako jaskrawe przecenianie własnych możliwości, z Państwa strony.

2. W związku z powyższym czy nie doszło do zamiany ról pomiędzy S.O.S. a Burmistrzem?

Nie rozumiem intencji pytającego i nie chcę odczytywać  tego, jako świadomą próbę popsucia naszych dotychczasowych, wzajemnych relacji.

3. Jak wygląda współpraca Burmistrza Tucholi z ZDW w Bydgoszczy?

Współpraca układa się pozytywnie. W wielu sytuacjach, pragnąc  przyspieszyć realizację inwestycji zawieramy porozumienia i partycypujemy w kosztach inwestycji przy drogach wojewódzkich takich jak np. budowa chodnika w Kiełpinie, uruchomienie sygnalizacji świetlnej na przejściu dla pieszych na ul. Cegielnianej planowane w tym roku, czy uzgadniane obecnie udzielenie dotacji dla Samorządu Województwa na zaprojektowanie ścieżki rowerowej do Bladowa, wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 240.

4. Na jakim etapie obecnie jest podpisanie porozumienia z Marszałkiem?

Obecnie, w związku ze zleceniem przez ZDW, wykonania STEŚ obwodnicy na koszt Samorządu Województwa uważam zawieranie takiego porozumienia za bezprzedmiotowe. W piśmie z dnia 4.11.2013 r. kierowanym na ręce Przewodniczącego SOS Pana Stanisława Weltera wyjaśniałem tę kwestię. Już w momencie przekazywania projektu porozumienia dyrektorowi Departamentu Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego Panu Januszowi Czajkowskiemu, w dniu 9 maja 2013 r. stwierdził on, że w związku z przyjęciem przez Sejmik Województwa, w dniu 22.04.2013 r. tego zadania do Wieloletniej Prognozy Finansowej, takie porozumienie jest niepotrzebne. Na obecnym etapie, do podpisania jakiegokolwiek porozumienia jest zbyt mało danych, bowiem zakres zadania, jego koszty i możliwości etapowania będą znane dopiero po zakończeniu wykonania STEŚ tj. po 30.11.2016 r. Wtedy dopiero, znając sytuację budżetową obu samorządów i możliwości uzyskania wsparcia ze środków unijnych będzie można odpowiedzialnie rozmawiać o porozumieniu. Obecnie w mojej ocenie jest to niepotrzebnie, bowiem zadanie projektowe jest realizowane i musi być przez nas uzgadniane.

5. Jak Burmistrz zdementuje fałszywą zakłamaną propagandę urzędników szczebla wojewódzkiego nt. problemów mogących utrudnić realizację obwodnicy Tucholi?

Nie mam informacji o żadnej, rzekomej propagandzie prowadzonej przez urzędników szczebla wojewódzkiego. Nie zamierzam komentować plotek i domysłów rozpowszechnianych chyba tylko w celu zaszkodzenie tej inwestycji. Poza tym nie dam się wciągnąć w jakąkolwiek tego typu polemikę, bowiem przypomina mi to kłótnie i jałowe dyskusje prowadzone w przeszłości, a które to właśnie, w pewnym okresie, doprowadziły do marazmu w tej sprawie.

6. Czy i jakie zajął stanowisko odnośnie projektowanej obwodnicy Szumiącej? ( tutaj wkradła się pomyłka twórców listu, skorygowana podczas debaty [Przyp.mrf] )

Nie zajmowałem stanowiska w sprawach dotyczących przebiegu tej drogi na terenie innych gmin, bowiem jestem zobowiązany do reprezentowania interesów mieszkańców Gminy Tuchola. Do czasu, gdy projektowana obwodnica, prawdopodobnie Płazowa a nie Szumiącej, nie będzie rywalizowała o pieniądze przeznaczone na realizację obwodnicy Tucholi nie zamierzam komentować, lub sprzeciwiać się jej realizacji. Wszelkie tego typu uwagi proszę raczej kierować do Marszałka Województwa lub do radnych sejmiku wojewódzkiego.

7. Jakie podjął działania w sprawie remontu drogi nr. 240 na terenie miasta?

Projekt przebudowy drogi nr 240 od Bysławia do Tucholi do skrzyżowania ulic Warszawskiej i Nowodworskiego był w poprzednich latach wielokrotnie przez nas opiniowany i wnosiliśmy szereg uwag, dotyczących ułatwienia przebiegu przez miasto. Nasze uwagi dotyczyły głównie przebudowy skrzyżowań ulic, w postaci budowy tzw. lewoskrętów, aby zapewnić większe bezpieczeństwo. Zorganizowaliśmy również w imieniu mieszkańców skrzyżowania ul. Warszawskiej i Nowodworskiego spotkanie z Dyrektorem ZDW i projektantami dotyczące możliwych rozwiązań zwiększających płynność ruchu na tym skrzyżowaniu. Ostatecznie na naszą prośbę ZDW zrezygnował z budowy w tym miejscu ronda i Dyrektor ZDW obiecał, że ponownie rozwiązanie problemu tego skrzyżowania będzie rozważane przy projektowaniu dalszego odcinka przebiegu drogi nr 240 od tego skrzyżowania do zakrętu za Bladowem. W związku z brakiem środków finansowych na razie ZDW nie zlecił tych prac. Według informacji Urzędu Marszałkowskiego projekty modernizacji drogi nr 240 i 241 na terenie naszego miasta planowane są do wykonania w oparciu o środki unijne w perspektywie 2014-2020. 

8. Czy Burmistrz planuje doprowadzenie do spotkania z firmą opracowującą STEŚ dla obwodnicy, czy wiadomo, że już do takiego spotkania doszło?

Do takiego spotkania na razie nie doszło, jednak na bieżąco jestem w kontakcie z pracownikami ZDW w Bydgoszczy i niezwłocznie gdy projektant będzie gotowy do rozmów, zorganizuję takie spotkanie. Dotychczas doszło tylko do spotkania pomiędzy ZDW a projektantem po podpisaniu umowy.

9.  Kiedy Burmistrz powoła do działania obiecany zespół roboczy dotyczący budowy obwodnicy?

Sądzę, że decyzję dotyczącą powołania zespołu roboczego będziemy mogli podjąć dopiero po spotkaniu z projektantem, kiedy taki zespół będzie miał nad czym pracować. W tej chwili powoływanie takiego zespołu uważam za bezcelowe. Nie wykluczam również, iż po stronie ZDW może zostać powołany taki zespół i wtedy będę zabiegał, aby znalazły się w nim osoby reprezentujące interesy Tucholi i jej mieszkańców.

10.   Czy przewidziane są konsultacje społeczne w sprawie przebiegu przyszłej trasy obwodnicy?

To jest oczywiste i zadawanie takich pytań przez Stowarzyszenie, które od lat zajmuje się tym tematem, traktuję jako niepoważne i przejaw ignorancji. Odsyłam Państwa do zapisów specyfikacji istotnych warunków zamówienia dotyczącego STEŚ obwodnicy Tucholi, w której opisany jest szczegółowo przedmiot zamówienia. Jeżeli mamy być partnerami i w przyszłości razem tworzyć zespół roboczy ds. opiniowania propozycji projektanta, to powinniśmy wykazać minimum zaangażowania i zapoznać się z zakresem opracowania i do czego jest zobowiązany projektant.

11.   Dlaczego Burmistrz na bieżąco nie informuje społeczeństwa o zaawansowaniu robót przy realizacji obwodnicy?

Zgodnie z moją wiedzą, prace trwają i projektant zapoznaje się z zakresem i problematyką zadania. Takiej informacji udzieliłem zarówno Radzie Miejskiej na sesji w listopadzie, jak i mediom. Zgodnie z wnioskiem radnego Waldemara Piotrowskiego, o ile wiem członka S.O.S., abym informował o stanie zaawansowania prac, przyjąłem na siebie zobowiązanie, że raz na kwartał, a jeżeli będzie potrzeba również częściej, będę informował radnych i media podczas sesji Rady Miejskiej. W związku z powyższym, zarzut ten uważam za chybiony, a za brak komunikacji pomiędzy członkami S.O.S. nie mogę brać odpowiedzialności.

_________________________

(red.)

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook