czw. Gru 5th, 2019

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjna

Wrobieni w wiatraki oraz POLEXIT, jako broń poznawcza – Grzegorz Braun

2 min read

Informacje o których układne media nie informują i informować nie będą swoich odbiorców, u nas dostępne są natychmiast. Warto się tutaj zatrzymać na kilka chwil, bo…

…na samo hasło „polityka” połowa Czytelników womituje, pozostałe dwie ćwierci idą do „Pudelka”, względnie szukają czegoś sensownego do obejrzenia, czyli przyswajają tandetę. Udało się! Właśnie o to chodziło politykom, aby wybór jego osoby przez elektorat, był oparty nie o wiedzę, a o opinię sąsiada, gazety, telewizora, względnie pani Marysi z warzywniaka, bo to jej mąż to rzutki gość, to wie najlepiej.

Wszystko jest polityką i nie uciekniemy od niej będąc nawet w toalecie, bo nawet i tam zajrzała, zafascynowana tym, jak łatwo i z tego przybytku wyciągnąć dla siebie więcej profitów. Jeżeli chcesz zwyciężyć wroga, wpierw go poznaj. Kiedy będziesz wiedział o nim wszystko, podejmiesz decyzje, czy jest warty twojej uwagi, czy lepiej wysłać go diabła. Nie masz ochoty, bo to nudne? Hmm, to podam Ci przekaz i to w tak obrazowy sposób, że zapomnisz o romantycznym nastroju, wpatrując się  w to, czym gardził pewien literacki bohater, wędrując ze swoim giermkiem w poszukiwaniu swojej Dulcynei z Toboso, która na szczęście nie była politykiem, a zwyczajną…, dajmy spokój, ciąg dalszy zna każdy, choć reżyser poniżej, opowie jeszcze ciekawszą historię, która również odnosi się do… wiatraków i kwestii ich właściciela.


(red.)