27 października 2020

Wszystkich Świętych i naprawa drogi – dziwna zbieżność

2 min read

Ulica Stary Dworzec w Tucholi słynie z tego, że jej  mieszkańcy znacznie częściej, niż inni zmotoryzowani użytkownicy dróg naszego miasta, zaglądają do warsztatów mechanicznych. Powód oczywisty, przez lata ulica ta przypominała tor przeszkód, dokładnie taki, na którym testuje się samochody pod kątem zawieszenia, kiedy wyjeżdżają z fabryki.

To krótki odcinek, który swój początek ma przy znanej firmie „Kapost”, a kończy się tuż przy dawnej wyładowani towarowej, obok dworca. Oczywiście teraz wszystko stało się możliwe, ponieważ trudno powiedzieć, czy mamy do czynienia z majątkiem wspomnianej firmy, czy też odpowiedzialne za tę cześć majątku są firmy – córki. Wspomniana ulica dawniej także spełniała rolę wyładowani, gdzie dokonywano przeładunku węgla i opakowań szklanych, które trafiały do miejscowej przetwórni owocowo – warzywnej i do „Stolbudu”.

Nawierzchnia ulicy jest całkowicie zniszczona, tym większe zdziwienie wywołał fakt, że tuż przed Wszystkich Świętych, ktoś się zlitował i wyrównał naprędce wyrwy. To nie jest istotne, że dokonano tego w sposób skandaliczny. To nic, że wyrwy ponownie pojawią się najdalej za trzy tygodnie. Ważnym jest, że wszyscy ci, którzy odwiedzać będą groby swoich bliskich, właśnie tą ulicą (po zmianie organizacji ruchu) opuszczać będą najbardziej zatłoczony fragment miasta.

Kto dokonał tej „naprawy”, kto poniósł koszt tej fuszerki? Czy uzyskano ewentualną zgodę PKP?

Odpowiedzi na te pytania nie oczekujemy, szkoda naszego czasu.

(red.)

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook