25 października 2020

Wyręczyli PKP?

2 min read

Od ponad dwudziestu lat trwa proces degradacji szlaków kolejowych, które poszczególne rządy uznały za nierentowne. Tak swoje znaczenie stracił nasz region, na korzyść wszechobecnych TIR-ów, które dosłownie rozjeżdżają okoliczne drogi. Teraz, dawne szlaki kolejowe przypominają… łąkę. Skoro tak, to pojawili się „kosiarze”, którzy zdaje się nie lubią „marnotrawstwa”.


Oto jedno z takich miejsc – Pruszcz / Bagienica

Inwencja polskich złodziei sięga znacznie dalej, niż za Odrę, ich umiejętności i głupota, sprawdzają się również i u nas, bo…

…tucholscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o rozkradanie nieczynnego torowiska. Funkcjonariusze udowodnili złodziejom kradzież prawie jednego kilometra szyn wraz z mocowaniami. Wczoraj na wniosek policjantów prokurator zastosował wobec zatrzymanych dozór policyjny. 

W kwietniu zaczęły ginąć szyny z nieczynnego torowiska pomiędzy Pruszczem a Bagienicą w gminie Gostycyn. Miejscowi policjanci intensywnie pracowali nad zatrzymaniem złodziei. Mieli wytypowane osoby, które podejrzewali o dokonywanie tych kradzieży. Podejrzenia policjantów potwierdziły się w miniony poniedziałek (4.05), kiedy zatrzymali volkswagena, który chwilę wcześniej odjechał z miejsca przestępstwa. W samochodzie jechało dwóch mieszkańców powiatu nakielskiego (30 i 22l.). Po chwili okazało się, że są to osoby podejrzewane przez policjantów o rozkradanie torowiska. W zatrzymanym volkswagenie  funkcjonariusze znaleźli ponad 300 sztuk metalowych śrub służących do mocowania szyn. Policjanci zatrzymali kierowcę i pasażera auta. Obaj mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Posiadany przez policjantów materiał pozwolił udowodnić zatrzymanym kradzież prawie jednego kilometra szyn wraz z elementami mocującymi tory. Wczoraj (6.04) obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty, również wobec obu mężczyzn, na wniosek  policjantów, prokurator zastosował dozór policyjny.

Źródło: KPP Tuchola

Czy można przewieźć volkswagenem kilometr szyn? Skoro słynnym „maluchem” przewożono… fortepian, wszystko jest możliwe. Uważny czytelnik dostrzeże jednak, że bardziej atrakcyjnym „towarem” dla cwaniaków były „łubki i śruby”. Ważą sporo i można je zapakować nawet do kufra „wieśwagena”. Pytanie jest inne, czy skupujący (paserzy) podobny „złom” są ślepi? Krąg zatrzymanych powinien być znacznie większy.

____________________

(mrf.)

 

 

 

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook