30 października 2020

Z „puszkami” nie wygracie! (film i galeria)

3 min read

Jeszcze kilka tygodni temu wszyscy wspólnie cieszyliśmy się z tego, że rozpoczynamy wspólnie sezon motocyklowy. Spotykaliśmy się w różnych miejscach powiatu, rozmawialiśmy i to wielokrotnie, o bezpieczeństwie na drodze i o wielu innych problemach, które nękają kierowców jednośladów.

Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że drogi naszego powiatu to pospolity skandal, za który powinni odpowiedzieć wszyscy ci, którzy są temu winni od najwyższego, do najniższego stopniem w tej idiotycznej hierarchii bierności, lenistwa i pospolitego dziadostwa.  Innym problemem jest organizacja ruchu i tutaj wielkie pretensje kierowane są w stronę policji , która w myśl…

„Ja obywatel Rzeczpospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków policjanta, ślubuję: służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia. Wykonując powierzone mi zadania, ślubuję pilnie przestrzegać prawa, dochować wierności konstytucyjnym organom, przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych. Ślubuję strzec tajemnicy państwowej i służbowej, a także honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej”.

…ma zdaje się pewne obowiązki do wykonania. To nie tylko kwestia napisania raportu o dziurze w jezdni w środku Bysławia, czy w innym miejscu, mówimy o bezpieczeństwie, jednak w sposób  kompleksowy!!! Nie tak dawno, podczas jednej z sesji Rady Miasta, zaproszono do wzięcia w niej udziału pana komendanta tucholskiej policji. Padło wiele słów, dotyczących pieszych i co? I nic, nie liczyłbym na to, że sprawa rozejdzie się po kościach. W razie potrzeby poprosimy o pomoc władze nadrzędne. Piesi, to tylko drobny element układanki, ale bardzo ważny, wszak chodzi o ludzkie zdrowie i życie. Waszym obowiązkiem Drodzy Panowie w „dziwnych uniformach” jest o to zadbać! A Wy, co? Madnaty, mandaty, mandaty, a może warto je wręczyć samorządowcom, wytoczyć im proces z urzędu o usiłowanie zabójstwa z pełną premedytacją? Nie warto, bo „Oni” Was finansują? Zapewniam, że nie, poddaję pod przemyślenie, zdecydowanie po służbie, czytając ten tekst możliwie wolno.

Dzisiaj kolejne żniwo zebrało słynne skrzyżowanie ulic Nowodworskiego, Warszawskiej i Krzywej, właśnie tam doszło do wypadku. Pozornie sprawa wygląda na błahą, jest inaczej. W zdarzeniu wziął udział motocyklista, który ucierpiał na tyle, że potrzebna mu była pomoc medyczna. W efekcie, młody kierowca trafił do szpitala. Przyczyn mogło być wiele. Może to chwila nieuwagi, może brawura, awaria układu hamulcowego lub niefrasobliwość kierowcy samochodu. Jedno jest pewne, mamy do czynienia z ultra niebezpiecznym miejscem w Tucholi, gdzie wypadki zdarzają się nader często. Czy ten fakt coś zmienia w świadomości władz miasta? Podkreślam… wszystkich !!!

 

Brak środków? Brak możliwości? Strach przed wzięciem odpowiedzialności, a może problemy z komunikacją z urzędasami wojewódzkimi, którzy blokują wszystko zawsze i wszędzie, czekając na mannę z nieba, czyli… unijną kasę? Można zastosować półśrodki, wystarczy odrobinę ruszyć głową, a skoro nikomu nic się nie chce, to postawcie tam „stójkowego”, niech macha kończynami tak długo, aż coś się zmieni w organizacji ruchu tego, konkretnego miejsca! Jak długo jeszcze potrwa ten cyrk i ile sytuacji skrajnych jeszcze się tam wydarzy? Chcecie mieć krew na rękach?

 

Nie życzę tego nikomu,  to jest kwestią czasu, że właśnie tam dojdzie do tragedii!

 

Mariusz R.Fryckowski 

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook