27 października 2020

"Zakaz parkowania" lokatorską samowolką?

1 min read

Istnieje w Tucholi dyskretna ulica, przy której zaparkować nie sposób. Nie jest to kwestia braku miejsca, a wielu budynków sąsiadujących z ulicą, do ścian, okien i drzwi których,  przyczepiono specjalne tabliczki ostrzegawcze.

*******************

 

Kto? Właściciele nieruchomości, którym nie podoba się fakt, ze obok ich własności parkują przygodne auta. Bez wątpienia mają swoje racje, jednak wątpliwe jest to, że mamy do czynienia z działaniami w pełni legalnymi. Jeżeli słynne tabliczki z napisem „Zakaz parkowania” doczepione do bram wjazdowych mają jak najbardziej sens, tak umieszczenie ich w całym ciągu kamienic tj. w oknach, na drzwiach…,  powinno być traktowane jak typowa samowolka, tępiona przez „drogówkę”. Przecież po to istnieją specjalne znaki drogowe, które regulują podobne kwestie. Skoro ich nie ma, parkowanie jest w tych miejscach możliwe. Pozostaje tylko kwestia złośliwości, gdzie administrujący nieruchomościami robią parkującym różne psikusy, które w efekcie powodują to, że cieszą się z nadmiaru pracy okoliczni lakiernicy samochodowi.

 

TOKiS – PRESS PATROL

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook