sob. Mar 28th, 2020

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjno – Informacyjna

ZAKŁAD GÓRNICZY W TUCHOLI

2 min read

tokis.pl

Bynajmniej nikt z nikim nie chce się zakładać o to, że w Tucholi powstanie kopalnia, dla tych którzy nie wiedzą, mamy już zakład górniczy, choć daleki jest on od poszukiwań, a tym bardziej  wydobywania węgla.

Właściciel firmy dobrze sobie radzi, nie tylko na lokalnym rynku. Jego firma jest powszechnie znana i lubiana, zwłaszcza przez władze gminne, ponieważ płaci podatki. Być może nowa droga przebiegająca tuż obok zakładu jest po część ukłonem w stronę przedsiębiorcy, choć oficjalnie korzystać z niej mogą wszyscy. Jak wieść gminna niesie w nieodległej przyszłości droga ta może się też stać namiastką obwodnicy, która wyprowadzi ruch ciężarówek z miasta, zwłaszcza tych, które będą się kierowały od strony Świecia w kierunku do Tlenia i dalej do Warlubia.

Nowa droga jest solidna i nic z nią się nie dzieje, pomimo ciężkiego sprzętu, który tam się pojawia i niestety… zanieczyszcza nawierzchnię błotem spadającym z wielkich kół. To niebezpieczne dla innych użytkowników drogi, zwłaszcza teraz, o tej porze roku, kiedy deszcze są każdego dnia. Błoto zostaje rozmyte i… może się zdarzyć wszystko.

Tak prężnie działająca firma powinna co jakiś czas  posprzątać, kupno „drogowego odkurzacza” chyba nie jest aż tak kolosalnym wydatkiem, wielu współużytkowników drogi byłoby wdzięcznych.

Jednak ten drobny szczegół jest niczym wobec tego, co dzieje się w okolicznych wsiach, rolnicy, choć zasilani unijną kasą, błocą na szosie jak opętani, żadnemu z nich nie przejdzie nawet przez myśl to, aby przez wyjazdem  z pola na drogę publiczną oczyścić koła swoich maszyn, a szkoda, bo są dostępne urządzenia i wcale nie są drogie.

Bez wątpienia policjanci zwrócą im uwagę i to dogłębnie.


(red.)