28 października 2020

Złodziej czy idiota? Profanacja w Rudzkim Moście!

2 min read

To zdarzenie bez precedensu. O ile pierwowzór literacki złodzieja  – gentelmena, Arsena Lupina przekonuje, że profesja ta kieruje się jakimiś złodziejskim kodeksem, tak w Tucholi hasło – złodziej kojarzy się tylko z jednym – podstępnym durniem, prymitywem, albo pospolitym idiotą, ponieważ nikt o zdrowych zmysłach nie bezcześci grobów ludzi, którzy w pierwszych chwilach wojny stali się jej ofiarami, symbolami miasta, którego i on zapewne jest mieszkańcem.

W notatce policyjnej czytamy…

 Wczoraj (07.03) po godzinie 12, dyżurny tucholskich policjantów został powiadomiony o kradzieży mosiężnych liter, które zostały zerwane z Pomnika Pomordowanych w Rudzkim Moście. Pokrzywdzony Urząd Miejski w Tucholi straty powstałe w wyniku kradzieży wstępnie wycenił na 15 tysięcy złotych. Policjanci natychmiast przystąpili do wyjaśnienia sprawy. Dzięki zebranym informacjom, już w ciągu godziny od zgłoszenia przestępstwa, funkcjonariusze ustalili i zatrzymali złodzieja. Jest to 20-letni tucholanin. Mężczyzna od razu przyznał się do kradzieży i wyjaśnił, że pomagając sobie śrubokrętem oderwał, jak się po zważeniu okazało, prawie 80 kilogramów liter. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności. Policjanci odzyskali skradzione mienie.

_____________________________________

Co było powodem tego, że prymitywny, tucholski złodziejaszek postanowił okraść mogiły? Czy był głodny? Niedopity? A może chciał zdobyć pieniądze na jakiś szczytny cel – siebie? Nie, zapewne, kiedy dłubał śrubokrętem, wyrywając każdą z liter liczył na to, że pierwsza z brzegu składnica złomu da mu za ten „towar” dobrą cenę. Nie tak dawno wykradano studzienne włazy z ulic, później stalowe ramy okienne, co będzie następne? Maszt radiostacji miejscowej policji? Wniosek nasuwa się jeden, prewencyjnie, policjanci powinni skontrolować i ostrzec potencjalnych skupujących surowce wtórne o konsekwencjach nabywania przedmiotów, które być może zostały skradzione. To nic innego jak paserstwo.

Profanacja grobów pomordowanych tucholan w Rudzkim Moście nie ma precedensu, złodziej – idiota powinien zostać przykładnie ukarany pozbawieniem wolności i bardzo wysoką grzywną, bez możliwości zawieszenia kary. Jak zakończy się ta historia? Będziemy w pobliżu.

(red)

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook