26 października 2020

Zwiastun apokalipsy?

2 min read

Nad Tucholą przechodzi właśnie fala upałów. Istnieją pewne strefy klimatyczne, gdzie taki skwar i kilka innych czynników powodują… szał (amok). Co ciekawe, pewne zwiastuny tej wyjątkowo strasznej choroby zaczynam dostrzegać w naszym środowisku. Co ciekawe, o ile temperatura jest główną składową szału, albo, jak kto woli amoku, tak pozostałymi czynnikami są… pieniądze.

Wydaje się, że taka marność jest domeną dorobkiewiczów, dusigroszów, ludzi chorych na władzę, lub zwyczajnie chciwych. Jednak nie w tym przypadku. Mamy do czynienia z odmianą darwinowskiej „walki o byt” (choć mocno uwspółcześnionej)  i teraz zastanawiam się, czy w obronie osób trzecich (pracowników), czy też celem nadrzędnym jest urażona duma? I tutaj mam kłopot z prawidłową odpowiedzią. Po głębszym namyśle dochodzę do wniosku, że głównym powodem jest zawiść i urażona do żywego duma. Kiedy do tego dołożymy chęć odwetu i pospolitą głupotę wymieszaną z dawką pospolitego chamstwa, mamy wszystkie składniki już nie tylko ‘szału”, ale podjazdowej wojny, gdzie zastraszone otoczenie milczy, a pojedynek na gołe pięści toczą jego szefowie.

W tej wojnie zwycięzców nie będzie, ale z pewnością będą wybory i jedyna okazja, aby owych wojowników ot tak, zwyczajnie, odsunąć od władzy raz na zawsze.

I w ten sposób dochodzimy do kwintesencji problemu, który ja nazwałem dwoma światami, w których centrum bez wątpienia zajmują ubezwłasnowolnieni i uzależnieni od przełożonych, często zastraszani, choć nie wprost (mobbing)… ludzie. Skąd ten pomysł? Jeden z tych światów znajduje się na etapie rozwoju człowieka z epoki kamienia łupanego, drugi zaś jest rajem kosmopolitów. Już w najbliższych tekstach poznamy oba światy i choroby, które je toczą od wielu, wielu lat. Prócz tego wspólnie w rytmie disco polo (jedyny zrozumiały i to powszechnie) spróbujemy poszukać leku, a może nawet antidotum na przypadłość, która toczy oba środowiska. Czy są problemy ze zrozumieniem sedna sprawy? Proszę się nie przejmować, już wkrótce wszystko się wyjaśni.

 

Zapraszam do lektury TOKiS-a.

 

Mariusz R.Fryckowski

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook