Strażacy walczą z lokalnymi podtopieniami. Ludzie są im wdzięczni.

Estimated read time 2 min read

To gwałtowna odwilż spowodowała takie zamieszanie. Gleba jest kompletnie zamrożona i topiący się śnieg oraz lód nie wsiąka w nią. Tworzą się rozlewiska, kiedy posesja położona jest w lokalnym zagłębieniu, woda ją zalewa. Strażacy walczą z tym zjawiskiem od dwóch dni, interweniują wiele razy. praktycznie do akcji wyjechało wszystko to, co miało koła. teraz widać wyraźnie jak świetną decyzją było doposażenie strażaków w najlepszy sprzęt, to dzięki niemu ci dzielni ludzie ograniczyli straty. Są zmęczeni, ale nie poddają się. Kolejna noc, będą pracowali aż do skutku, są wszędzie tam, gdzie trzeba.

Przy Sępoleńskiej w Tucholi rozwinięte są linie / węże, właśnie nimi woda odprowadzana jest tam, gdzie dla nikogo nie stanowi już  zagrożenia. Pompy pracują bez przerwy. Strażacy bardzo dbają o bezpieczeństwo i sprzęt, tutaj kierowcy pojazdów zwalniają, są uważni, wiedzą, że trwa akcja strażaków. Dom uratowany, ale jeszcze wczoraj…

Na wszelki wypadek wypełniają piaskiem worki, jeszcze mogą się przydać, odwilż trwa.

Praca wre również w pobliskim Łyskowie, jedna z tamtejszych posesji wyglądała wczoraj jak wyspa. Zewsząd otaczała ją woda, dzisiaj jest już dobrze, bezpiecznie, tato przyprowadza swoje dzieci, chcą choć przez chwilę posiedzieć w kabinie strażackiego wozu bojowego. Wszyscy są zmęczeni ale uśmiechają się…

Tuż obok drużyna pilnuje węży przy uczęszczanej drodze wojewódzkiej, wszędzie światła ostrzegawcze, ale tutaj kierowcy jadą zbyt szybko. Przy studzience, pośrodku posesji dwaj strażacy stale kontrolują poziom wody, są zadowoleni, opada.

Za budynkiem podwórko ciągle jest pod wodą, pracują trzy pompy, poziom wody powoli opada, ale do jej całkowitego wypompowania potrzeba jeszcze wielu godzin. Na stopniu wozu strażackiego druhów z Małej Kloni stoją termosy z gorącymi napojami, tuż obok zawiniątko, z którego wystaje bochen chleba. Odpoczywają chwilę, jedzą, wracają do pracy.

Kurczę, to nie praca, to… misja i poświęcenie. Akcja trwa również w w Słupach, dowiadujemy się w tucholskiej remizie, wystarczy, nie będziemy przeszkadzali, kolejne auto strażaków rusza w drogę.

Szybkiego powrotu.

***


(red.)

Powrót do NEWSROOMU

Administrator zaprasza