0 3 min 3 tygodnie

Na Ukrainie wojna trwa w najlepsze i do tej chwili jej końca nie widać. Co ciekawe w czasie kiedy na froncie giną żołnierze, zwyczajni Ukraińcy, oligarchowie w najlepsze prosperują, zakłócając gospodarczo więcej, niż pół Europy. O korupcji nie mówmy, bo od lat światowe rankingi w tej materii nie pozostawiają na tym kraju suchej nitki. Nas interesują ci zwyczajni obrońcy swojego kraju, którzy są bezsilni wobec  tła w którym przyszło im żyć. Wiedzą za to jedno, walczą za swój kraj i zależy im na tym, aby przetrwać. To właśnie dla nich tucholscy bracia przygotowują kolejny transport darów, które być może uratują życie anonimowego żołnierza. [Przyp.Red.]

Apel o wsparcie dla rannych żołnierzy!

W ostatnich tygodniach wojska ukraińskie

przeszły do obrony i przez to w Ukrainie zatrważająco rośnie liczba ciężko

rannych żołnierzy i cywilów. Ranni ze względu na swój stan zdrowia potrzebują

duże ilości pielucho-majtek, bandaży, ale potrzebny jest też sprzęt typu: wózki

inwalidzkie, balkoniki, itp. Ponadto nadal zbieramy t-shirty dla punktów

medycznych na froncie, bawełniane koszulki stanowią czasowe zabezpieczenie

rannego w transporcie z pierwszej linii do szpitala. Powinny być używane ale

wyprane, ponieważ są bardziej miękkie a co najważniejsze bez chemicznych

zabezpieczeń.

Proszę się nie przejmować, że mogą być z małą dziurką lub z

plamami – bo i tak będą od krwi. Wiele różnych koszulek z okolicznościowym

nadrukiem leżakuje w szafach, czekając na lepsze czasy. Zgromadziliśmy już trochę sprzętu

rehabilitacyjnego a niedługo dostanę nowy agregat prądotwórczy 400V i jeśli

wszystko się ułoży, to za około miesiąc chcemy wyruszyć z pomocą humanitarną do

Łucka, skąd pomoc będzie przekazana wg. potrzeb.

Jeżeli możecie i macie wolę pomocy proszę

wpłaćcie nawet drobny datek:

Kurkowe Bractwo Strzeleckie w Tucholi

89-500 Tuchola, ul. Zamkowa 1

BNP PARIBAS konto nr 40 2030 0045 1110 0000

0235 7940

Pomoc Ukrainie – dopisek na przelewie.

Archiwum.


(red.)

Mat. nadesłane – Mariusz Wegner.

Fot.FB p. Mariusz Wegnera