Rozmowy z Karoliną Dziarnowską i Krzysztofem Tarlachem, starostami tegorocznych dożynek wojewódzkich.
Krzysztof Tarlach: – W polskim rolnictwie jest miejsce dla wszystkich – i dla dużych gospodarstw z rozwiniętą produkcją towarową, i dla średnich, i dla mniejszych, czyli gospodarstw rodzinnych. Jest też miejsce dla gospodarstw ekologicznych i agroturystycznych. Wszystko to może funkcjonować razem, niekoniecznie na zasadzie konkurencji, [raczej] na zasadzie uzupełniania się.
Karolina Dziarnowska: – Nowoczesny rolnik to dla mnie taki, który jest przedsiębiorczy, inwestuje w gospodarstwo, czerpie z nowych technologii, korzysta ze środków unijnych, ale nie zapomina o swoich korzeniach. A nowoczesna kobieta na wsi (…) nie rezygnuje ze swoich pasji i marzeń. W wiejskiej tradycji szczególnie wartościowe i warte zachowania są [dobre] stosunki sąsiedzkie, przekazywanie historii dzieciom, tradycyjna kuchnia regionalna, tradycyjne regionalne stroje. Ważnym elementem tradycji są też właśnie dożynki. [Chodzi o to], żebyśmy w pogoni za nowoczesnością nie zapominali, skąd jesteśmy, jakie są nasze korzenie.