Jedna noc wystarczyła aby w Tucholi zrobiło się biało. To nic, że następnego dnia okazało się, że służby drogowe podtrzymały swoją legendę o „zaskoczeniu”, ale ogólnie…, przez chwilę zrobiło się pięknie, może nawet świątecznie. Pierwszy śnieg zatrzymaliśmy w kadrach.