Ministerstwo Edukacji Narodowej prze do reformy edukacji opartej o pomysły Barbary Nowackiej, która ma zacząć obowiązywać już w 2026 roku. Co przyniosą zmiany wdrażane przez minister edukacji w polskiej szkole? Przez chwilę myślałem, że wreszcie usłyszę wyczerpujące odpowiedzi na temat tej nieszczęsnej reformy. Co usłyszałem? Slogany, frazesy, ogólniki, przynajmniej z ust Paulina Pięchna-Więckiewicz, podsekretarza stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej, która odwiedziła nasze miasteczko i spotkała się wpierw z nauczycielami, a następnie z rodzicami. Odpowiednio, spotkania odbywały się w: tucholskim TOK-u oraz pobliskiej SP nr 3.
Osobiście przekonałem się o tym, że inaczej ma się sprawa z wiedzą i praktyką pani kurator Grażyną Dziedzic z Kujawsko-Pomorskiego Kuratorium Oświaty. Tą drogą pogratuluję Jej za to, że rzeczywiście jest fachowcem w swojej branży, a jej kompetencje wybiegają daleko do przodu i wie również, jak wybronić podsekretarza stanu w MON, która kompletnie nie orientuje się w sytuacji, a ta dotyczy środowiska, gdzie właśnie zlikwidowano dwie szkoły, a budżet miasta ma połowę subwencji, bo drugą trafił szlag i to na szczeblu centralnym. I choć podczas briefingu pan Burmistrz ze zrozumieniem kiwał głową, to być może był to tylko kurtuazyjny gest, bo w rzeczywistości rwie sobie włosy z głowy, aby w oświacie gminnej związać koniec z końcem.
Kiedy pozbieramy wszystkie składowe z obu spotkań szacownych gości ze wspomnianymi nauczycielami (w tym dyrektorami szkół) oraz z rodzicami, powstaje bardzo niebezpieczna mieszanka wybuchowa, bo wiedzę pozyskały dwie grupy, reszta społeczeństwa została skutecznie odizolowana od informacji, poprzez wyproszenie z sal dziennikarzy. Co MEN ma do ukrycia?
Na to pytanie częściowo odpowiemy w filmie w którym prócz relacji ze wspomnianego briefingu, gdzie zadałem kluczowe dla lokalnej społeczności pytania, udział wziął europoseł, pan Marcin Sypniewski (opozycja), który w bardzo przejrzysty sposób odniósł się do sytuacji, wobec której stanęła polska szkoła.
Co niesie za sobą reforma edukacji?
Na to pytanie wspaniale odpowiada ekspert edukacyjny, pani dr Doroty Dziamska w artykule pt. Co niesie ze sobą „Reforma26. Kompas Jutra”? Jak MEN chce zniszczyć edukację.
Chaos, bałagan prawny, błędy w zapisach, niekompetencja minister edukacji, cofnięcie polskiej szkoły w rozwoju o trzydzieści lat, wreszcie traktowanie uczniów jak zbiorów komponentów. To porażający obraz, jaki wyłania się z planów wprowadzenia do szkół Reformy26 Kompas Jutra. Ustawę zawetował prezydent Karol Nawrocki, jednak resort Barbary Nowackiej już zapowiada, że będzie zawarte w niej rozwiązania wprowadzał drogą rozporządzeń, ignorując w ten sposób także protesty rodziców, nauczycieli i ekspertów.
Pełny artykuł.
Czytaj także:
-
-
-
-
-
-
-
- Szkoła jako linia produkcyjna, uczeń jako produkt, czyli edukacja w myśl „Profilu absolwenta i absolwentki przedszkola i szkoły podstawowej” według IBE [kliknij, zby przeczytać]
- Czym jest edukacja domowa? Poznaj zalety i wady domowego nauczania [kliknij,aby przeczytać]
- Czy rodzice zgadzają się na nowe podstawy programowe? Wypowiedz się w sprawie reformy edukacji, wprowadzanej przez Ministerstwo Edukacji Narodowej [kliknij,aby przeczytać]
- Przez MEN polska szkoła nie będzie już uczyć! Oto, jaka programowa reforma edukacji pojawi się w Polsce od 1 września 2026 r. [kliknij, aby przeczytać]
-
-
-
-
-
-
(mrf.)
Źródła: https://polskieforumrodzicow.pl/




















