Odwieczny problem śmieci, ich wywozu i cen w gminie Tuchola i nie tylko…

Estimated read time 3 min read

Podczas ostatniej sesji RM w Tucholi wywiązała się ciekawa dyskusja w której udział wziął szef tucholskiej komunalki pan Tomasz Stybaniewicz. Jak zawsze w sposób rzeczowy odpowiadał na pytania i sugestie radnych. Pan prezes uświadomił wszystkim ile problemów rodzi się w chwili, gdy segregacja śmieci przebiega w sposób niewłaściwy. Wyjaśnił również jak wiele problemów PK musi pokonać, aby uporać się z nową frakcją odpadów – tkaninami, które musza być suche w przeciwnym razie robi się bardzo drogo.

Od wielu miesięcy mieszkańcy informują nas o tym, że często się zdarza, że kontenery na odpady są brudne, że nie są myte, tym bardziej dezynfekowane. Nie do końca jest to prawdą, pojemniki są myte przy pomocy odpowiednich narzędzi, ale problem tkwi w tym, że sami mieszkańcy mają ciągle kłopot ( lenistwo i wygodnictwo) z segregacją np. resztek z posiłków. Trafiają one do niewłaściwych kontenerów, co powoduje, że pojawiają się w nich owady, później larwy i tak właściwie mamy do czynienia z rajem dla wędkarzy, bo słynne mady są w zasięgu ręki. Oczywiście ironizujemy, choć fakt jest niezaprzeczalny.

W kwestii cen głos zabiera również burmistrz Tucholi, który głęboko wgryza się w niuanse kwotowe przekonując, że najbliższa podwyżka nie będzie przesadnie szokująca. Osobnym problemem są kompostowniki, które znajdują się na terenie np. ogrodów działkowych, jednak nie są to instalacje powszechne i trzeba wypracować sprawiedliwy sposób wyceny tego, co z nich trafia do tucholskiego PSZOK-a, a pochodzi również od osób, które kompostowników zwyczajnie nie mają. Nawiązano również do tego, że PK produkuje słynny TUCH-ZIEM – certyfikowany polepszacz gleb w dodatku ekologiczny, po którym rośliny rosną jak szalone. Wykorzystywane są w nim odpady roślinne.  Istnieje wiele sposobów na zagospodarowanie bioodpadów, firma w tej materii pracuje tak, jak należy, nic się nie marnuje.

Czas sobie uzmysłowić fakt, że dawne wysypiska śmieci przeszły do lamusa, współczesność wymusza tak wysokie normy, że pozostaje niewiele odpadów, których nie można zagospodarować. Śmieci, to najlepszy interes świata, niestety, firmy takie jak PK stanowią ledwie trybik w machinie, gdzie słynne frukty zbierają molochy. Tak, to nie do końca jest sprawiedliwe, ale takie normy wymusza na nas UE, która doskonale wie, jak nas złupić w majestacie swoich dyrektyw, które każdego dnia mnożą się jak… króliki.


(red.)

Powrót do NEWSROOMU

Administrator zaprasza