Mijająca właśnie niedziela obfitowała w zdarzenia drogowe. Jedno z nich miało miejsce przy ulicy Świeckiej w Tucholi około 15-stej.
Nie wdajemy się w szczegóły, nie będziemy konfabulowali, faktami zajmuje się policja i w jej gestii pozostanie opublikowanie oficjalnej o informacji o tym, co się wydarzyło. My odniesiemy się do kontekstu i skutków. Motocykl i jego kierowca w konfrontacji z jakimkolwiek autem nie ma najmniejszych szans, aby wyjść z niej bez szwanku. Tak było i w Tucholi. Efekt to uszkodzenie nogi motocyklisty , który trafił do szpitala. Więcej ostrożności i noga z gazu i to w obu przypadkach, a do tego wszystkiego roztropność i zdrowy rozsądek, gra toczy się o przeżycie na drodze. Tylko po co, skoro istnieją przepisy drogowe?
(red.)







