0 2 min 2 miesiące

Kiedy pada hasło: „obwodnica Tucholi”, budzą się demony. Tak, czy inaczej, przeciętny mieszkaniec ma na ten temat swój pogląd, a zwykle jest on taki, że ta inwestycja jest utopijną i nic z tego nie będzie. Trudno z tym polemizować, ale miejmy świadomość tego, że na realizację nowej drogi  PiS rękoma swojego rządu, przekazał grubo ponad 70 milionów złotych, podkreślmy, naszych złotówek. Trudno się też dziwić temu, że radny Kowalik, podczas ostatniej sesji powiatu, zadał konkretne pytanie tucholskiemu staroście, który przybliża sytuację podczas zgłaszania wolnych wniosków.

.
Spotkanie o którym wspomina Pan Starosta zostało zarejestrowane przez nasz portal dziewięć miesięcy temu. Oto ten materiał…
.
.
Sprawa ponownie powróciła dwa miesiące temu, kiedy w starostwie pojawił się zastępca Pana Marszałka.
.
.
Miejmy również świadomość tego, że w sprawie obwodnicy pojawiła się druga fala protestów. 


(red.)