Przekroczył prędkość, był pijany i chciał uniknąć kontroli. Ale to nie wszystko…

Estimated read time 2 min read

Tucholscy policjanci zatrzymali kierowcę, który przekroczył dozwoloną prędkość i próbował uniknąć kontroli drogowej. Mundurowi ustalili również, że mężczyzna jest pod wpływem alkoholu. Jakby tego było mało, starosta wcześniej wydał decyzję o cofnięciu mu uprawnień do kierowania pojazdami. Ale to nie wszystko…

W ostatnich dniach policjanci kontrolowali prędkość pojazdów na drodze wojewódzkiej nr 240 w rejonie Lubiewic. Właśnie tam zwrócili uwagę na samochód, którego kierowca jechał 67 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Mundurowi dali kierującemu sygnał do zatrzymania. Mężczyzna nie zastosował się jednak do polecenia funkcjonariuszy. Skręcił w drogę poprzeczną, a następnie zjechał na jedną z okolicznych posesji, licząc, że w ten sposób uniknie kontroli. Policjanci szybko dotarli do pojazdu i ustali co było powodem takiego zachowania.

Funkcjonariusze już po otwarciu drzwi wyczuli od 41-latka silny zapach alkoholu. Urządzenie pomiarowe wskazało, że w jego organizmie znajduje się ponad 0,5 promila alkoholu. Z kolei podczas sprawdzania jego danych w policyjnej bazie danych, okazało się, że starosta wydał wobec niego decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami. To jednak jeszcze nie finał tej kontroli. Otóż w aucie była również 31-letnia pasażerka, która była osobą poszukiwaną do ustalenia miejsca pobytu. Oboje zostali zatrzymani.

Nieodpowiedzialny kierowca odpowie za swoje zachowanie przed sądem. Oprócz konsekwencji związanych z kierowaniem pojazdem w stanie nietrzeźwości i pomimo wydanej decyzji o cofnięciu uprawnień, będzie musiał odpowiedzieć również za niestosowanie się do sygnałów nadanych przez policjanta oraz za przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.


(red.)

KPP Tuchola

Powrót do NEWSROOMU

Administrator zaprasza