Kategoria: Felieton autorski
Quo vadis tucholski szpitalu?
Kwestia tucholskiego szpitala, to ciągnące się od lat pasmo skarg, które każdego dnia pojawiają się w naszej skrzynce pocztowej. Pochodzą one i to zawsze od pacjentów z całego powiatu. Wspomniane obejmują praktycznie wszystkie kwestie od chwili przekroczenia szpitalnego progu o każdej porze dnia, a zwłaszcza nocy.
Stoi w bramie internetowy słup? To my w ten słup łup!
Pierwotnie w tym miejscu miał się pojawić tradycyjny felieton, niestety w wyniku braku czasu postanowiliśmy skorzystać z kamery. Sprawa ważna przed nami, a ta dotyczy tajemniczych instalacji, które do Państwa domów mają doprowadzić bożka współczesnego świata o nazwie „INTERNET”, dzięki któremu można popaść w kłopoty lub też Czytaj dalej…
Kolizja drogowa i nieprawdopodobny hejt, (AKTUALIZACJA)
Dzisiaj (20.01.2022r.) przed godziną 13:00 na trasie Tuchola – Cekcyn doszło do zdarzenia drogowego. Uczestniczył w nim pojazd m-ki Nissan i radiowóz policyjny m-ki Skoda. Droga w miejscu zdarzenia była zablokowana.
Podwyżki dla samorządowców i mnóstwo powielanych kłamstw i niedomówień
Ze zdziwieniem czytamy bardzo krzywdzące lokalnych samorządowców komentarze, które krytykują ich w sprawie podwyżek wynagrodzeń. Sytuacja przedstawiana jest tak, jakby gospodarze gmin i miasta mieli na to jakiś wpływ. To kłamstwa i stek bzdur.
Pogadajmy o kulturze w kontekście najwybitniejszych, którzy odwiedzili naszą Małą Ojczyznę (TV)
Trudno oprzeć się wrażeniu, że coś w nas pękło na przestrzeni ostatnich lat. Nie czytamy, nie delektujemy się dziełami mistrzów, nie kierujemy się poczuciem estetyki i co gorsze, tracimy zdrowy rozsądek, a to przekłada się na zatracenie tego, co jest dla nas dobre, a co działa destrukcyjnie.
Najdroższe święta od 20 lat, czyli.. od paliw do pomidorów
Jeżeli ktoś jeszcze nie zauważył, to cenowy cyrk nasilił się w październiku, kiedy ceny towarów i usług zdrożały o procent względem września. Kiedy jednak porównamy rachunki z analogicznym miesiącem, ale ubiegłego roku, okazuje się nagle, że mamy do czynienia z galopującą inflacją.
Do lasu za… pieniądze?
Lasy, nie zostało ich dużo, zwłaszcza po kataklizmach pogodowych, a te które się ostały, dają nam chwile wytchnienia, oczywiście do czasu, kiedy to jakiś oszalały minister nie ogłosi narodowej kwarantanny i nie zabroni nam przebywania nawet w nich. Niestety, pojawiło się nowe zjawisko, które już jest wprowadzane Czytaj dalej…
