Tuchola? To małe miasteczko dla ludzi poszukujących tzw. „świętego spokoju”. Mieszkańcy żyją tutaj zgodnie z rytmem dobowym i nie przejmują się „zewnętrzem”, czyli polityką i problemami dnia codziennego. Jak inni, akceptują je lub negują, po czym spotykają się i zamykają się w swoich twierdzach – domach, gdzie odpoczywają po trudach dnia. Bardzo dbają o siebie, o swoje otoczenie i pewnie dlatego z góry wszystko wygląda jak kolorowa, wesoła makieta, która okazuje się rzeczywistością w dodatku cukierkową.
Cykl fotografii wykonany z ulicy Na Polach w Tucholi.
(red.)
Mariusz R.Fryckowski dla tokis.pl











