W obecności marszałka Piotra Całbeckiego, przewodniczącej sejmiku województwa Elżbiety Piniewskiej oraz członków zarządu województwa Dariusza Kurzawy i Marka Wojtkowskiego otwarta została we wtorek (27 października) obwodnica Mogilna. Kompletna trasa całkowicie wyprowadza poza miasto tranzyt z drogi wojewódzkiej nr 254. W ramach projektu powstały od podstaw nowy odcinek drogi o długości 1,5 km, rondo i estakada nad rzeką Panną. Projekt realizowaliśmy wykorzystując Fundusze Europejskie dla Kujaw i Pomorza na lata 2021-27.
– Ta inwestycja jest ważnym dopełnieniem modernizacji dróg wojewódzkich w powiecie mogileńskim – podkreślił marszałek Piotr Całbecki. – Dzięki obwodnicy wyprowadzającej tiry poza miasto ulice w centrum mogą dalej służyć lokalnemu ruchowi, pieszym i rowerzystom. Dziękuję lokalnym samorządom i wykonawcy za dobrą współpracę. Mimo trudnych warunków udało nam się sprawnie zrealizować to zadanie i dziś oddać drogę do użytku.
Nowy odcinek połączył istniejące rondo w Świerkówcu z miejscowością Żabno. Dzięki temu tranzyt został wyprowadzony również z południowej części Mogilna. Pierwszy odcinek obwodnicy (od Wiecanowa do Świerkówca) powstał w poprzedniej dekadzie. W ramach zrealizowanej właśnie inwestycji powstała m.in. estakada nad rzeką Panną o długości 220 metrów. Ze względu na słabonośne grunty konieczne było ich wzmocnienie betonowymi palami. Na połączeniu z istniejącą drogą wojewódzką oraz drogą lokalną w kierunku Bystrzycy powstało nowe czterowlotowe rondo z chodnikami i przejściami dla pieszych. Na trasie wybudowano również przepusty dla zwierząt, kanalizację i rowy odwodnieniowe. Jesienią wokół drogi zasadzimy ponad 200 drzew i blisko 2 tysiące krzewów. Za prace budowlane odpowiadała firma Strabag.
Ależ piękna laurka i powód do dumy dla samorządowców, strona społeczna jest bardziej powściągliwa. Prześledźmy całość.
W przypadku obwodnicy trzeba rozdzielić kilka kwestii: czy rzeczywiście odciąża miasto, jak poprowadzono trasę, jaki był koszt i przebieg inwestycji, jakie są jej skutki dla okolicznych mieszkańców oraz czy krytyka dotyczy samej drogi, czy sposobu podejmowania decyzji.
1. Co właściwie otwarto i dlaczego władze świętują?
27 października 2026 r. oficjalnie otwarto drugi etap wschodniej obwodnicy Mogilna. To odcinek długości około 1,5 km, łączący rondo w Świerkówcu z Żabnem. Powstały również estakada nad rzeką Panną o długości 220 m oraz nowe rondo. Koszt całego projektu podawany przez samorząd wynosi około 72 mln zł. (Źródło: Województwo Kujawsko – Pomorskie).
Władze województwa przedstawiają inwestycję jako domknięcie układu obwodnicowego, które ma wyprowadzić tranzyt z drogi wojewódzkiej nr 254 poza miasto, zmniejszyć hałas i poprawić bezpieczeństwo.
Argument za inwestycją nie jest bezpodstawny: według dokumentacji Zarządu Dróg Wojewódzkich przez Mogilno przejeżdżało średnio 12 425 pojazdów na dobę w pomiarze z lat 2020–2021. Wcześniejszy pomiar z 2010 r. wykazywał 9751 pojazdów na dobę. Dokumentacja wskazywała też 220 zdarzeń drogowych na analizowanym odcinku w latach 2018–2021. ( Źródło: ZDW)
Sedno sporu jest jednak inne: czy poprawa sytuacji w mieście nie została osiągnięta kosztem mieszkańców miejscowości, w której nowa trasa łączy się z dotychczasową siecią drogową.
2. Najważniejszy zarzut społeczny: bezpieczeństwo mieszkańców Żabna
To nie jest wyłącznie krytyka, którą można znaleźć w komentarzach internetowych. Istnieje udokumentowany ślad sporu w materiałach samorządowych.
W protokole z sesji Rady Miejskiej w Mogilnie z 19 czerwca 2024 r. znalazła się wypowiedź przedstawiająca sprzeciw mieszkańców wobec rozwiązania przyjętego przy Żabnie. Zgłaszano obawy, że włączenie obwodnicy w istniejącą drogę wojewódzką w pobliżu centrum wsi zwiększy ruch i zagrożenie dla pieszych, w tym dzieci wracających z autobusu lub chodzących do szkoły. Wypowiedź podnosiła też brak chodnika i niezrealizowane oczekiwania mieszkańców związane z bezpieczeństwem. ( Źródło: Rada Mogilno pl.)
Wcześniej lokalny portal Pałuki i Ziemia Mogileńska opisywał podobne zastrzeżenia radnej Barbary Lech, reprezentującej Żabienko. Wskazywała ona również na obawy o stan budynków w sąsiedztwie drogi i pękające ściany, a także na zły stan istniejącej drogi wojewódzkiej. Są to zgłoszone obawy, a nie dowód, że obwodnica spowodowała uszkodzenia budynków.
wiadomości Mogilno (Źródło: wiadomości Mogilno)
To istotne rozróżnienie: obwodnica może jednocześnie ograniczać ruch ciężarowy w centrum Mogilna i pozostawiać nierozwiązane problemy bezpieczeństwa w Żabnie. Jedno nie wyklucza drugiego.
3. Drugi problem: kto ponosi koszty i kto decydował?
To moim zdaniem równie ważny wątek, bo pozwala wyjść poza samą dyskusję o ruchu drogowym.
Z relacji Pałuk i Ziemi Mogileńskiej wynika, że przy przygotowywaniu drugiego etapu przyjęto podział obowiązków, w którym gmina miała przygotować projekt i sfinansować wykup gruntów, a pozostałe koszty inwestycji miały obciążać województwo. W 2022 r. na forum rady miejskiej dyskutowano również o przekazaniu województwu miliona złotych w dwóch transzach po 500 tys. zł. Radna Barbara Lech kwestionowała zarówno zasadność rozwiązania przy Żabnie, jak i kolejne obciążenia budżetu gminy. (Źródło: wiadomości Mogilno)
Warto jednak odróżnić trzy rzeczy:
-
Koszt budowy: samorząd województwa podaje około 72 mln zł, z czego 85% miały pokryć środki unijne, a 10% budżet państwa.
-
Koszty poniesione przez gminę: przygotowanie dokumentacji i wykup gruntów to odrębne pozycje, których nie należy automatycznie utożsamiać z kosztem budowy.
-
Korzyści i uciążliwości: korzyści z ograniczenia tranzytu odczuje przede wszystkim miasto, podczas gdy mieszkańcy przy nowym połączeniu mogą nadal mierzyć się z problemami lokalnymi.
Źródła urzędowe podają nieco inną wartość całkowitą projektu: Zarząd Dróg Wojewódzkich wykazuje 74,28 mln zł, a komunikaty promocyjne zaokrąglają kwotę do 72 mln zł. To różnica wymagająca wyjaśnienia w dokumentacji finansowej, ale sama w sobie nie dowodzi nieprawidłowości. ( Źródło: ZDW B ydgoszcz)
4. To nie jest spór, który pojawił się w dniu przecięcia wstęgi
2013
Pierwszy etap
Otwarto odcinek od Wiecanowa do Świerkówca. Pełny układ obwodnicy pozostawał niedomknięty przez kolejne lata. (Źródło: wiadomości Mogilno)
2022
Spór o pieniądze i bezpieczeństwo
W dyskusji samorządowej pojawiały się obawy mieszkańców Żabna, kwestia chodnika oraz udział finansowy gminy w przygotowaniu inwestycji i wykupie gruntów. (Źródło: wiadomości Mogilno)
2024
Sprzeciw wybrzmiewa na sesji rady
W protokole z 19 czerwca zapisano zarzuty dotyczące bezpieczeństwa pieszych i braku chodnika. To ważny dowód, że krytyka była obecna w formalnej debacie samorządowej, a nie tylko w mediach społecznościowych. (Źródło: rada.mogilno.pl)
2026
Otwarcie drugiego etapu
27 października województwo celebruje domknięcie obwodnicy. Jednocześnie wcześniejsze pytania o bezpieczeństwo i skutki dla Żabna nie znikają tylko dlatego, że inwestycję oddano do ruchu.
5. Jak oddzielić fakty od argumentów promocyjnych?
| Teza | Co wynika z dostępnych materiałów? |
|---|---|
| Obwodnica ma znaczenie dla ruchu w Mogilnie. | Potwierdzają to dane o natężeniu ruchu i cel inwestycji zapisany w dokumentacji. |
| Mieszkańcy Żabna zgłaszali obawy o bezpieczeństwo. | Potwierdzają to materiały lokalne i protokół sesji rady miejskiej. |
| Nowa droga na pewno pogorszy bezpieczeństwo we wsi. | Tego nie można przesądzić bez pomiarów ruchu i analizy zdarzeń po otwarciu. |
| Inwestycja spowodowała pękanie domów. | Znalezione materiały dokumentują zgłaszane obawy o stan budynków, ale nie dowodzą związku przyczynowego. |
| Koszt 72 mln zł dowodzi niegospodarności. | Nie. Potrzebne byłyby dokumenty kosztorysowe, umowy, rozliczenia i wyjaśnienie różnicy w podawanych kwotach. |
6. Czego jeszcze brakuje, by rzetelnie ocenić sytuację?
Analizując dostępne materiały urzędowe i lokalne publikacje łatwo odnaleźć udokumentowany sprzeciw wobec określonych rozwiązań drogowych, ale nie mam jeszcze wystarczających podstaw, by stwierdzić, jak szeroki jest obecny sprzeciw społeczny ani czy po otwarciu drogi pojawiły się nowe, potwierdzone problemy.
Do pełniejszego obrazu potrzebne byłyby przede wszystkim:
-
dokumentacja konsultacji społecznych i odpowiedzi inwestora na uwagi mieszkańców;
-
projekt organizacji ruchu w rejonie Żabna oraz dokumentacja dojść do przystanków;
-
pomiary natężenia ruchu, hałasu i prędkości po otwarciu;
-
pełne rozliczenie kosztów, w tym wydatków gminy na projekt i grunty;
-
stanowisko Zarządu Dróg Wojewódzkich odnoszące się bezpośrednio do zarzutów mieszkańców.
Wniosek na tym etapie:
Sprawa nie sprowadza się do prostego konfliktu między zwolennikami i przeciwnikami budowy dróg. Istnieje udokumentowany problem dotyczący tego, jak pogodzić korzyści komunikacyjne dla Mogilna z bezpieczeństwem i jakością życia mieszkańców Żabna. Najważniejsze pytanie brzmi, czy inwestor i samorządy odpowiedzieli na te konkretne zastrzeżenia oraz czy można to dziś zweryfikować.
Pozostaje teraz zebrać i ustalić, które zarzuty są potwierdzone, które pozostają sporne, a na które władze nie udzieliły publicznej odpowiedzi, to zadanie tamtejszych, lokalnych mediów, my możemy posłużyć się tylko społecznymi komentarzami z naszego profilu FB. Jeden z nich:
To nie byliście chyba dawno w Mogilnie. odcinek nie obwodzi w zasadzie nic. odciąży tylko jedno skrzyżowanie ulic Poznańskiej, Witosa, Powstańców Wielkopolskich i Benedyktyńskiej. W dodatku obwodnica, która kończy się tuż przed wsią wlatując w wąską ulicę między budynkami, bez chodnika. Budowa, która dodatkowo niszczy rejon wartościowy ekologicznie. Tak poprowadzona trasa, to pieniądze wyrzucone dosłownie, w błoto.
Są krytyczne, ale prawda leży dokładnie tam, gdzie leży, choć obwodnice z natury są potrzebne, lub wręcz niezbędne, przykład – Tuchola i dziesiątki lat oczekiwania, łudzenia się, że dojdzie do zmian stanu.
(red.)
Wstęp mat. partnera.
fot. Szymon Zdziebło/tarantoga.pl dla UMWKP
